29 kwietnia 2011
Nadzieja
Po Powstaniu Styczniowym
chłopstwo głodne nagrody
dobijało samotnych powstańców.
Za żywego, martwego -
rubla brał od obcego.
Nie przeszkadzał mu bat, ani łańcuch.
Zawsze były różnice.
Nawet w dniach wielkich zwycięstw
byli tacy, co myślą o sobie.
Pokazują swe blizny,
gdy Obrońcy Ojczyzny
rozstrzelani w zbiorowym śpią grobie.
Zawsze były podziały.
Jedne dłonie strzelały,
Drugie wciąż odrzucały petardy.
Ktoś podpisał lojalkę,
gdy brat jego za walkę
wyrok w celi wysłuchiwał twardy.
Dziś na jednej ulicy
stoją dwaj przeciwnicy:
miejski strażnik i młoda dziewczyna.
Ona kleczy pod krzyżem.
On podchodzi wciąż bliżej.
Czy go może sumienie powstrzymać?
Kainowe myślenie:
Jak sprowadzić na ziemię?
Może mgłą poprzesłaniać oczy?
Jest ostatnia nadzieja,
że Ten, który świat zmieniał
wciąż potrafi tu ludzi jednoczyć!
25 lutego 2026
wiesiek
25 lutego 2026
smokjerzy
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53