6 marca 2016
Krajobraz przed bitwą
Widmo bałaganu w ostatnich redutach
i dymisje panów w brązowych butach
zrodziły dyskusje w medialnej sitwie,
czy czas jest przed bitwą, czy jest już po bitwie?
Upadek morale, przegrane potyczki,
ze wzrostem zażaleń wobec polityczki
pomieszały kody, co jawne - niejawne.
Sytuacje groźne zmieniły w zabawne.
Wysoka Komisja da legitymację,
by jeszcze się podnieść na ostatnią akcję
i wznowią obrady afgańskie czapeczki,
a po drugiej stronie ujawnią coś z teczki.
A gdzieś niespodzianie strzeliła opona.
To pewnie był bubel - chcą ludzi przekonać,
bo czy dziś Bruksela większych zmartwień nie ma,
kiedy wciąż u Turka podnosi się cena?
Są sprawy nam bliższe i są te dalekie.
Niełatwo handlować i z Turkiem i z Grekiem,
gdy rękę o wsparcie wyciąga też żyd,
nie licząc na szanse, nie patrząc, że wstyd.
Krajobraz przed bitwą zacierają media.
Wciąż mówią, że dramat, a to jest komedia
i całkiem gdzie indziej przeniesie się scena.
Popatrzą na Schengen, że było i nie ma.
Ktoś mocno odczuje. Ktoś zapłaci za to.
Anglia zagłosuje i starym traktatom
dopiszą, lub ujmą. Na śmietnik je rzucą,
a tu się nad Wisłą o Trybunał kłócą.
17 marca 2026
wiesiek
17 marca 2026
sam53
16 marca 2026
Jaga
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek