Polska odepchnąć się nie da!!!
W imigracyjnej powodzi
pruski dryl się znów odrodził,
gdy niejaki Timmermans
w niebezpieczny popadł trans.
Za swoim kolegą Schulzem
w przedziwnej wystąpił rólce.
Widziano wcześniej Junckera,
który w słowach nie przebierał.
Każdemu się wydawało,
że władzy mają za mało
i się gdzieś przebrała miarka,
a oni wzorem Bismarcka,
będą naród nadzorować,
żeby kraj podporządkować.
Ulegli dość groźnej manii
o dawnym micie Germanii.
Śniło to się Adolfowi.
Mówił, że porządek zrobi,
ale skończył bardzo marnie.
Ci panowie też fatalnie
pojmują swe możliwości.
Polski honor ich zezłościł.
Nie chcą u nas żadnej zmiany.
Rozpoczęli bicie piany.
Kanclerz za to siedzi cicho,
bo ma perspektywę lichą
w nadchodzących już wyborach,
więc jej głos przejęła sfora.
W telewizji, w radiostacji
coraz więcej prowokacji.
Zapomniano o Gliwicach,
a na wielu już granicach
przenikają w sposób tłumny
niemieckie piąte kolumny.
Potok słów na Polskę pada.
Chcą przerzucić na sąsiada
własny kłopot i głupotę,
nie myśląc, co będzie potem.
Pamiętamy dawny styl.
Butę i ten pruski dryl,
Była z tego tylko bieda.
Polska odepchnąć się nie da!!!
nie wycieraj sobie ruskiej gęby imieniem mojego Kraju; Timmermans nie jest żadnym niemcem tylko politykiem holenderskim odznaczonym Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za zasługi w krzewieniu na terenie miasta maastricht pamięci o polskich żołnierzach, którzy wyzwolili to miasto..
zgłoś
lewak, socjalista, mason wrogi Polsce!
zgłoś
sądząc po nazwisku... chyba żyd
zgłoś
... a Breżniew dostał od swego Order Orła Białego!
zgłoś
no wiem, że Ci bliższy breżniew od Timmermansa..
zgłoś
Żyd – wróg, Rosjanin - wróg, Niemiec – wróg, Holender – wróg itd. Panie Marku: nieufność, podejrzliwość, poczucie krzywdy, przekonanie o własnej wyższości – to są objawy pewnej choroby. Proszę zgadnąć, jakiej? Pozdrawiam przyjaźnie :)
zgłoś
Bosonoga, czy Ci czasem nie jesteś Cyganką albo nie daj bóg jakąś mulatką..
zgłoś
A któż to wie? Musiałabym mieć stuprocentową pewność w kwestii małżeńskiej wierności prababek :)))
zgłoś
czyli jednak Ormianka..
zgłoś
jeszcze nie sprawdziłem na mapie gdzie jest miasto (państwo) Maastricht i jakoś z tym (czy też bez tego) sobie żyję ;)
zgłoś