21 lutego 2012
List otwarty
Twardo żądam sprowadzenia do nas wiosny!
I nie zgadzam się na żadne konsultacje!
Nie obchodzą mnie rosnące stale koszty!
I ostrzegam! - Zrobię tu manifestację!
Nie pozwolę, by przesuwać znów terminy
i na przyszłość, gdzieś odkładać jej nadejście!
Takie plany to są zwykłe z ludzi kpiny
i zadymą mogą skończyć się na mieście!
Twardo żądam, żeby praw tu przestrzegano!
Naturalnych - ustalonych przez przyrodę.
Tyle dobra już tu ludziom odebrano
i podstępnie wymuszono na nich zgodę!
W sprawie wiosny nie ustąpię! Nie ma mowy!
Śmiało pójdę, kukłę zimy sam utopię!
Konsultacje i mediacje i umowy -
podpisujcie gdzieś daleko - w Europie!
Tu nad Wisłę wiosna przyjdzie, bo przyjść musi!
Upragniona, długo tak oczekiwana,
a ta czapa, która pragnie naród zdusić -
będzie wkrótce do Gdańska pognana!
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy