10 lutego 2012
Luty
Przyszedł luty -
mroźny dołek w dziwnej zimie.
Chodzę struty,
chociaż wiem, że luty minie.
Gdzie są nuty
słynnej "Ody do radości"?
Dzień zepsuty -
potrafili mnie zezłościć.
Przyszedł luty
i kolejna miesięcznica.
W mediach wrzuty -
nikt się nimi nie zachwyca.
Gość wyzuty
z wszelkich uczuć na ekranie.
Plan uknuty -
wciska swoim na śniadanie.
Przyszedł luty
i publikę zmroził chłodem.
Twarde buty
postawiono przed narodem.
I dopóty
całkowicie go nie zdepczą -
ni minuty
nie zmarnują, aż kraj spieprzą.
Przyszedł luty -
miesiąc ciężki, ale krótki.
Wór rozpruty
wciąż łatają prostytutki.
Jeszcze buty
im wystarczy na te chłody.
Na zaplutych
wiosną już nie będzie zgody!
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53
23 marca 2026
Jaga
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy