pamiętnikowe historie - Sara i ja

Czasami tęsknię za Sarą: uczucie to zbliżone jest do bólu. Była taka spontaniczna, radosna, pełna nadziei na przyszłość. Pozwoliłam jej odejść, stopniowo znikała z mojego życia. Wszyscy mówili, że tak będzie lepiej dla nas obydwu. Spotykam ją od czasu do czasu, przelotnie. Nie wiem jak przeprosić, jak skłonić by do mnie wróciła. Jest mi potrzebna, wiem to teraz bezspornie. Czy ona jednak potrzebuje mnie? Wróżka ze świata spomiędzy, dziewczyna w błękitnej sukience, elf. Saro, zostań przy mnie, nie jestem kompletną osobą, jeśli nie mam Twojego daru. Wiem, że odstraszam Cię pigułkami szczęścia. Przeczekaj ten moment, gdy działają najsilniej i nie odchodź ponownie. Życie ze mną dawało Ci kiedyś radość, wzruszenia. Potem był smutek. Dzielmy to wszystko razem raz jeszcze, do końca tego świata. Łzy to inna strona śmiechu.

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 14:35

az b sie chcialo zakrecic kolem dziejow raz jeszcze...

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
17 marca 2011 o 17:01

nie, nigdy więcej Towarzyszu, nie w moim przypadku. jeśli w Tobie obudziło to taką tęsknote, służę pomocą;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 17:05

mozna krecic kolem dziejow nie cofajac sie w czasie. zaburzanie czasu to sztuka z zupelnie innego rodzaju umiejetnosci i fachow...

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
17 marca 2011 o 19:44

więc jak to widzisz: kręcić nie cofając? tzn. w prawą stronę? ale i tak wróci w pewnym momencie do pkt wyjściowego, zgadzam się, że już w innych warunkach, i na pewno w czasie dla nas przyszłym. tyle że jeśli przyśpieszysz zakręcając to już zaburzasz jakiś cykl, układ.. a czas jest częścią prawie każdego układu wokół nas więc zaburzając inny element wpływasz również pośrednio na czas

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 19:46

mozna kręcić na okrągło bez cofania

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 18:31

Sara.Elf. Dlaczego nie zakręcić kołem dziejów znów Aga?

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
17 marca 2011 o 19:32

bo to się zbliża niebezpiecznie do jednostki chorobowej o wieloznacznej definicji: schizofrenia paranoidalna;)

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 18:35

i pytanie do Saszy: zaburzanie czasu to zakrzywianie czasu?

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 18:44

zaurzanie to czasem zrywanie cialosci, zakrzywianie tego elementu nie ma

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 18:45

zaburzanie* ale wieloznaczna literowka mi sie trafila

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 18:46

zaburzanie ze znaczkiem * bardziej rozumiem *

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 18:48

zrywanie całości czy zrywanie ciałości czyli cielesności ? odpowiedz: A lub B bo nie masz polskiej czcionki ruski Saszko ;)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 18:50

cionglosci ;P w morke jeza, czas na nowy klawiatur

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
17 marca 2011 o 19:33

Towarzyszu nie zmieniaj klawiatury tylko wejdz w ustawienia:)

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 18:57

zrywanie ciągłości to tez zrywanie całości i cielesności?

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
17 marca 2011 o 19:33

wg mnie:nie

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
17 marca 2011 o 19:37

ciaglosc ma tez wiele mozliwych form, takoz i zrywanie tej ciaglosci. zrywanie jednej ciaglosci to czasem tylko zrywanie podelementu wyzszego rzedu

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
17 marca 2011 o 19:39

touche

zgłoś

Sara
17 marca 2011 o 22:29

poproszę zatem o definicję zakrzywienia czasu

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
18 marca 2011 o 21:01

pojde o krok dalej i podam instrukcje zamiast definicji: bierzesz zegar, rozbierasz na części, zakrzywiasz wskazówki, składasz zegar i voila;)

zgłoś

Sara
19 marca 2011 o 19:58

a nie mogę zakrzywić bez rozbierania na częsci? tylko szybkę wierzchnią zdjąć i nagiąć wskazówki?

zgłoś

Agnieszka M. J.-Hallewas
24 marca 2011 o 05:30

jeżeli da się ściągnąć szybkę bez szkody dla niej to czemu nie:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się