Wypatrzyłem kiedyś taką kępę mchu i okolic zalaną dookoła rozlanym asfaltem. Spodobała mi się symbolika tej sceny - ocalona kępka przyrody w zalewie cywilizacji - no coś w tym stylu
Takie przejawy życia zawsze traktuję jako coś niesłychanie optymistycznego. :))) Cieszy mnie, gdy na dachu domu wyrasta drzewko, i gdy rośliny przebijają się przez asfalt. Widziałam już bambusy, które przedarły się przez beton i to był pocieszający widok, że mimo wszystko może nigdy nie uda się człowiekowi zniszczyć przyrody. Świetne zdjęcie, Leszku. :)
A ja szukam często takich ujęć. Tych drzewek rosnących na murach też mam sporo. Utkwiła mi w głowie piosenka "starych" Niebiesko-Czarnych" - Na betonie kwiaty nie rosną...
Wyspa? to chyba raczej kleks na błocie :)))))) ale zdjęcie - fajne.
zgłoś
to doskonala ilustracja do twojej prozy Florek=matrix=czeski film=albo nikt nic nie wie=nie strawilam:P
zgłoś
co to jest Leszku??? :)))
zgłoś
Wypatrzyłem kiedyś taką kępę mchu i okolic zalaną dookoła rozlanym asfaltem. Spodobała mi się symbolika tej sceny - ocalona kępka przyrody w zalewie cywilizacji - no coś w tym stylu
zgłoś
nigdy bym nie wpadła, że to rozlany asfalt, niesamowite
zgłoś
I dlatego w tym pozornie banalnym zdjęciu jest trochę podtekstów
zgłoś
zupełnie nie przyszedł do głowy asfalt. Raczej rzeczywiście rajska wyspa otoczona morzem z plamą ropy...świetnie to uchwyciłeś Leszku:))
zgłoś
Takie przejawy życia zawsze traktuję jako coś niesłychanie optymistycznego. :))) Cieszy mnie, gdy na dachu domu wyrasta drzewko, i gdy rośliny przebijają się przez asfalt. Widziałam już bambusy, które przedarły się przez beton i to był pocieszający widok, że mimo wszystko może nigdy nie uda się człowiekowi zniszczyć przyrody. Świetne zdjęcie, Leszku. :)
zgłoś
A ja szukam często takich ujęć. Tych drzewek rosnących na murach też mam sporo. Utkwiła mi w głowie piosenka "starych" Niebiesko-Czarnych" - Na betonie kwiaty nie rosną...
zgłoś
niezwykle utkany kobierczyk
zgłoś
Kobierczyk oblany "żywą" smołą...
zgłoś