Wanda Szczypiorska
2 lutego 2011 o 09:52

Długo się tu nie pożyje, ale przynajmniej wesoło

zgłoś

Jarosław Trześniewski
4 lutego 2011 o 08:45

szczególnie gdy ściany ocieplone rakotwórczym eternitem!

zgłoś

Adrian Hyrsz
4 lutego 2011 o 08:50

Eternity, jak mawiają w mieście, którego nie ma, Londynie. Ponoć bo sporym trzęsieniu ziemi w Bukareszcie padły niemal wszystkie kamienice, na terenach objętych, a wielka płyta przetrwała, pręty podtrzymały konstrukcje.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się