|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (6) Proza (11) Dziennik (2) Fotografia (10) Grafika (3)
O autorze Znajomi (8) | |
Zmiana sposobu prezentacji
Śmiech w rodzimej literaturze współczesnej, za wyjątkiem kilku przypadków (Rudnicki - pierwsze skojarzenie), nie istnieje. Musi być powaga. Dystans autora do samego siebie bywa postrzegany jako zgrywa, gówniarski popis.
Kultura i mentalność polska sprawiają, że odbiorca (krytyk) nie chce dystansu. Odbiorca chce być wystarczająco blisko, by w razie czego móc swobodnie dać autorowi w mordę. Zaś autora, który sam sobie z uśmiechem na ustach przywali, trudniej trafić. A jeśli już to się uda - ów pada i po chwili wstaje, niezmiennie się uśmiechając.
Sobota:
W ramach wykraczania poza ramy, albo gwoli sprostowania wykrzywionej rzeczywistości, w nawiązaniu do niektórych komentarzy dotyczących video-żartu "PostKonsumpcjonizm", rada nadzorcza nieformalnego stowarzyszenia paraartystycznego PostKonsumpcjonizm Kulturalny Spółka z całkowicie ograniczoną odpowiedzialnością, postanowiła zamieścić fragment manifestu, który być może nieco rozjaśni mroki nieuświadomienia. Oto on:
6. MANIFEST.
Mając na uwadze wszystko, co do tej pory zostało napisane, członkowie
grupy PostKonsumpcjonizm zobowiązują się:
I. Być członkami aż do śmierci (po śmierci zaś stać się członkami w
stanie spoczynku).
II. Tworzyć zgodnie z duchem czasów (jednocześnie zaznaczając, iż w
żadne duchy nie wierzą).
III. Dostarczać odbiorcom skrajnych emocji, lub nie dostarczać ich w
ogóle (wariant fiński).
IV. Usiłować na powrót wynieść literaturę na należny jej piedestał
(posiadamy uprawnienia operatorów wózków widłowych i żurawi, co może nam
owo wyniesienie w dużej mierze ułatwić).
V. Pościć.
VI. Konsumować.
VII. Pilnie strzec swoich praw autorskich (mamy prawo milczeć).
VIII. Przyrządzać swe utwory z odpowiednio dobranych proporcji
literackiego mięsa i literackiej wody.
IX. Stosować (...)
--- cały tekst ---
