Ren wylał w styczniu tego roku
zapachem smutku popielatym,
drżą drzewa pomazane szronem
sennie i smętnie, uwięzione
w kałużach rzeki.
Na niebie chmury wprost z fabryki
ciężkie od pracy robotników,
pozasłaniały nowe słońce,
to obiecane na dwa tysiące
jedenaście.
Cicha, jak dziecko, nos do szyby,
by mgły nie spłoszyć, kropel deszczu,
chodź ze mną, słyszę, załóż czapkę,
a dłonie takie masz gorące -
zresztą jak zawsze.
I nic nie musisz więcej mówić,
wystarczy, że otulasz płaszczem,
oddechem włosy moje głaszczesz,
topię się w myśli twej spokojnej,
w myśli dobrej.
Mijamy twarze mokre z deszczu,
szepczesz, że to ich dusze płaczą,
spływają ciepłem po policzkach,
bo takie wszystkie są różowe
jak płatki bratków.
Nie wiem jak mogłam przetrwać zimy,
żyć pośród ludzi i przestrzeni,
której nie można wzruszyć gestem,
chyba tam wcale mnie nie było,
a teraz jestem.
http://truml.com/profile/photography-detail/61567 i żeby nie było, że nie jestem romantyczna.
zgłoś
Bardzo mi miło.
zgłoś
aż przyjemniej się zrobiło na duchu
zgłoś
a to autorce znowu jest milej.
zgłoś
a to się nawet rymuje trochę :) b. ładnie
zgłoś
kochanie, to jest regularna dziewiątka z dopowiedzeniem, a ty mi tu wyskakujesz z "nawet" :))
zgłoś
a-cha 0_o to są jakieś regularne dziewiątki?
zgłoś
jest, ale lepiej pisać na słuch, o czym dobrze wiesz.
zgłoś
a niech to, zagięłaś mnie :P a czy ta regularna dziewiątka ma jakąś inną nazwę jak szarada albo cuś?
zgłoś
licz na paluszkach do dziewięciu. ten wiersz prosi się o strofy safickie, ale nie podołałam jedenastu sylabą, piszę na słuch.
zgłoś
ale wyszło fajnie :)
zgłoś
Piękny! Perła! - (...) ,,tak bardzo chciałbym zostać kumplem twym" ... ;)
zgłoś
Wyobrażam sobie jak On się cieszył z tego wiersza
zgłoś
popadłam w zadumę po przeczytaniu...
zgłoś
wreszcie spotkałem dzisiaj wiersz ,który chciało mi się czytać z przyjemnością więc zamiast się rozpisywać pozwolę sobie tą przyjemność powtórzyć
zgłoś
Znam , przepiękny, i lubię takie klimaty:):)
zgłoś
Wiersz rewelka, a zakończeniem to już totalnie mnie kupiłaś:)
zgłoś
Bardzo sie ciesze, ze i w tej formie sie znalezlismy. Wszystkim bardzo dziekuje. Nie robie tego z osobna, bo ta czcionka mnie wkurza.
zgłoś
Żeby nie było, że tylko kadzę - tutaj koleżanka zwyczajnie, po babsku, przynudza.
zgłoś
To ja się wzbijam na wyżyny impresji, żeby móc, chociaż jeden wiersz pokazać mojemu Peterowi, a tu taki afront mnie spotyka :))
zgłoś
Trzeba było pokazywać Peterowi a nie Waldemarowi!
zgłoś
wiesz co, jak już pisałam ten komentarz, to spodziewałam się takiej odpowiedzi :) a tak się krótko znamy :))
zgłoś
Rozłożony na czynniki pierwsze mogę oto zamilknąć :((
zgłoś