31 stycznia 2011

poezja

JoT Eff
JoT Eff

Lekcja miłości, nie wg. Antoine'a Watteau

Różowa mgła to zjawisko,
które występuje, kiedy kobieta
zakochuje się w mężczyźnie.

Zawsze, tak bywa z mgłą,
mgła opada, powietrze robi się
przejrzyste i kończy się fetes

galantes. Jolka papla i parzy
nam bratka. Mężczyzna zaczyna
jej śmierdzieć, milczy lub mówi

od rzeczy, ma nadpobudliwe ręce,
a wszystkiemu winne przejrzyste
powietrze. Bratek oczyszcza

organizm. Oczyszczanie jest
niezbędne dla prawidłowego
funkcjonowania. Przecież

ludzie nie uciekają od siebie,
gdy śmierdzą
. No właśnie
i to jest wbrew naturze.







/ z cyklu "z Jolką"/
http://www.supershare.pl/?d=CA3F6C032
- czyta Wanda Szczypiorska.

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 09:48

Ten utwór nie jest napisany teraz, ale wklejenie go tutaj - jest reakcją na "mein kampf|. Trochę zajęło mi szukanie, dlatego dopiero dzisiaj. Chcę pokazać kobiecy punkt widzenia, może tylko nieznacznie się różni, w doborze słownictwa :) Mam problem z otwieraniem stron Trumla.

zgłoś

wicherek1989
31 stycznia 2011 o 10:00

Racja, mi też Truml "zamula", inne strony nie.. A w wierszu na wstępie razi mnie powtórzenie słowa "mgła", później czyta się coraz lepiej, podoba mi się przenoszenie ostatniego wyrazu do następnej zwrotki, skupia to na wierszu czytelnika, przynajmniej mnie :) Co do treści, miłość jest prosta gdy się jest młodym, z biegiem lat dużo trudniej kochać. Różowa miłość bardzo szybko się kończy, a potem zostają szarzy ludzie i czułość i przyjaźń, na której zbudowali oni swoją miłość. Jestem kobietą i mam różową mgłę od półtora roku :)

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 10:34

z powtórzeń nie mogę zrezygnować, bardzo je lubię, niestety, spotkałam się już niejednokrotnie z tym zarzutem, ale są i tacy, co im w zrozumieniu tekstu te moje powtórzenie bardzo pomagają :) u mnie, ciągle komunikat / błąd serwera.

zgłoś

wicherek1989
31 stycznia 2011 o 10:43

No u mnie też, utrudnia to bardzo przeglądanie strony, często muszę rezygnować z dodawania komentarza. Jestem nowa, od wczoraj dopiero, zachęcam do czytania moich prac :)

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 10:56

może ci, co się tu lepiej poruszają i wiedzą jak i do kogo napisali by maila, że są kłopoty techniczne / taka prośba.

zgłoś

Darek i Mania
31 stycznia 2011 o 12:46

na Rorum jest taki temat ;zmiany na trumlu można tam monitować swoje uwagi i to co by można poprawić :)

zgłoś

Darek i Mania
31 stycznia 2011 o 12:46

na Forum miało być

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 12:48

ale jest już ok, nie zamula trumla.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
31 stycznia 2011 o 13:01

Poznałam po papierosku zanim przeczytałam wiersz. http://www.supershare.pl/?d=CA3F6C032

zgłoś

Nesca
31 stycznia 2011 o 18:27

Wspaniale Pani Wando!

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 13:13

Już wiem co czuje Waldemar Kazubek! Bardzo dziękuję. Czuję się zaszczycona. No i muszę po tej ekscytacji puścić dymka.

zgłoś

Waldemar Kazubek
31 stycznia 2011 o 16:15

Przypomniał mi się film "Być jak John Malkovich" :)

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 16:18

dobry film.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
31 stycznia 2011 o 13:34

Molto bene. A powtórzenia? Tu na miejscu.

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 13:36

Jarku, musisz koniecznie posłuchać jak czyta ten wiersz pani Wanda. Powtórzenia wtedy zupełnie nie rażą, zresztą rażą one tylko graficznie.

zgłoś

Darek i Mania
31 stycznia 2011 o 13:51

wcześniej czytałem wiersz i jakoś nie mogłem go zrozumieć teraz posłuchałem recytacji pani Wandy(jak się domyślam po podpowiedzi ) i jestem mile zaskoczony -teraz wiem że trzeba wiersz umieć przeczytać by go zrozumieć a w przypadku pani Wandy to odwrotnie najpierw zrozumieć by umieć go przeczytać (to udany poniedziałek )

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 13:55

Pani Wanda ma dar czytania jak Wisława Szymborska. Wisława Szymborska czyta poezję ot tak po prostu, ale zawsze wiadomo o czym czyta.

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 14:03

a i żadnej podpowiedzi nie było, czysta niespodzianka pani Wandy.

zgłoś

Waldemar Kazubek
31 stycznia 2011 o 16:16

Pani Wanda zawsze tak robi - spada na bogu ducha winnego wierszokletę jak nieszczęście :)

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 16:17

oby tych nieszczęść jak najwięcej.

zgłoś

Gabriela Kuźma
31 stycznia 2011 o 15:31

mnie tam różowy zawsze odstręczał ;)

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 15:36

róż ma tyle odcieni, że zawsze można znaleźć coś dla siebie:)

zgłoś

Gabriela Kuźma
31 stycznia 2011 o 15:39

może i tak jeśli istnieje czarno -różowy :>

zgłoś

JoT Eff
31 stycznia 2011 o 15:40

czerń i róż to bardzo ładne zestawienie, czerń sukni i różowe perły np.

zgłoś

Nesca
31 stycznia 2011 o 18:28

Wiersz podoba mi się równie mocno jak powyższe zestawienie. Też uwielbiam powtórzenia:) Oczyszczanie jest zdecydowanie niezbędne, gdy druga osoba zaczyna nam śmierdzieć, tylko z tym uciekaniem zazwyczaj jest problem:)

zgłoś

JoT Eff
1 lutego 2011 o 19:30

jest jeszcze jedno usprawiedliwienie dla powtorzen, to jest lekcja - lekcja milosci, wyklad ma swoje prawa:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 lutego 2011 o 19:39

nie no... taka odpowiedz na mein kampf to obroni tez i powtorzenia. tyle ze ze mnie taki mglawy osobnik ze to moze byc jakas moja do nich prywatna slabosc....

zgłoś

JoT Eff
1 lutego 2011 o 20:02

myslalam, ze obroni "mein kampf" :))

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
1 lutego 2011 o 20:08

tam mi sie bardzo zle tytul kojarzy ;P poza tym jak widac mozna podac smrod bez podawania dupy. a w takim stanie skupienia w jakim ja wystepuje to czasem ma znaczenie ;P

zgłoś

JoT Eff
1 lutego 2011 o 20:21

widac autor "mein kampf" uwazal inaczej, kazdy poszukuje odpowiednich dla siebie fraz, by podzielic sie swoimi przemysleniami ze swiatem. :)

zgłoś

Nesca
20 września 2011 o 19:34

musiałam sobie wrócić do tego tekstu:)

zgłoś

JoT Eff
20 września 2011 o 19:36

Nesco - a ja wrócę niebawem do czytania Ciebie, tyle, że jak skończę z tym moim nowym tworem.

zgłoś

Nesca
20 września 2011 o 19:38

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się