Nie widzę perspektyw na jutro,
będzie przysłowiowe " futro "
Koniec marzeń o cudzie
Zostaje w swoim brudzie.
Sam zupełnie wśród nienawiści...
zero zrozumienia dla starań.
Może to z głupoty, może zawiści...
ja już miałem itak dość zmagań.
Kochałem....
nie ma co myśleć o jutrze, głowa do góry ciągle oglądanie stóp plącze w głowie, dobrego :)
zgłoś
Zamyśliłam się. "ja już miałem itak dość zmagań. Kochałem...." (popraw spację!) Kropeczki "mróweczki" też można wyrzucić. ;-) Pozdrawiam!
zgłoś