17 sierpnia 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Akt twórczo-rozbiórczy

Pan mnie pociąga, gdy muszę pana rozpiąć,
na biurko popchnąć i rozłożyć w ramionach;
i zaraz spojrzeć, i spojrzeć w pana oczy,
czy się zaśmieją, kiedy pana pokonam.

Niech mi pan nie drga - nawet się nie poruszy,
bo muszę pana z precyzją pokopiować.
Ja patrzeć lubię, jak wychyla się człowiek,
którego mogę bez trudu zdominować.

Ja panu, panie, najchętniej zmierzwię włosy;
do uszka wrzucę wiązankę krętych słówek.
Zapiszę sobą dokładnie pierwszą stronę,
więc nie broń się pan, kiedy chwytam ołówek.

Bo ja chcę pisać, pisać, pisać i pisać;
zapisać sobą dokładnie pierwszą stronę,
więc mi pan nie waż w tej chwili się poruszyć.
Ach, jakże kocham pana włosy zmierzwione.

.

Waldemar Kazubek
17 sierpnia 2011 o 09:12

Deklaracja grafomanki? Na szczęście Ci to wychodzi :) Nie bokiem.

zgłoś

gabrysia cabaj
17 sierpnia 2011 o 09:15

mam nadzieję, Waldemarze Kazubku, że z uśmiechem:))

zgłoś

Waldemar Kazubek
17 sierpnia 2011 o 09:20

szczerze się szczerzę

zgłoś

gabrysia cabaj
17 sierpnia 2011 o 09:27

pewnie z tych zmierzwionych włosów, co nie? :)))

zgłoś

Wieśniak M
17 sierpnia 2011 o 10:54

i mnie wyszczerza mysl, co peel zamierza:)))

zgłoś

gabrysia cabaj
17 sierpnia 2011 o 15:04

patrzysz zbyt płytko, Wieśku:)))))))

zgłoś

Wieśniak M
17 sierpnia 2011 o 15:08

;))), droczę się:))))

zgłoś

gabrysia cabaj
17 sierpnia 2011 o 15:10

i to się nadaje do prasy:))))

zgłoś

Wieśniak M
17 sierpnia 2011 o 15:12

aby wycisnąć soki:))),niech to będzie prasa hydrauliczna;))

zgłoś

gabrysia cabaj
17 sierpnia 2011 o 15:14

Prasa – maszyna robocza, której działanie polega na wywieraniu nacisku na przedmiot;)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
17 sierpnia 2011 o 18:33

:))

zgłoś

gabrysia cabaj
17 sierpnia 2011 o 20:50

kasiaballou;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się