Ikarowe loty

proszę żebyś zrobiła mi jeszcze herbatę
idziesz do kuchni
wstaję z fotela otwieram okno
wchodzę na parapet
krzyczysz coś za mną
cholera zapomniałem o kocie też może wyskoczyć
ale co mnie to w tym momencie obchodzi
już lecę lecę lecę szóste piętro trochę to trwa
lecę lecę zaraz zaraz zaraz już już już
betonowy chodnik betonowy granat
krew krew krew wącha beton
tyle krwi tyle wąchania tyle betonu
kurwa jak boli kurewski ból
jacyś ludzie tłumek robi się tłumnie tłum
do domu obciachowcy obiad żreć pilot w łapę przed telewizor
policja jest policja każe się rozejść kto to widział kto go zna
pogotowie pogotowie lekarz exitus letalis przykrywają mnie czymś
duszę się pod tą szmatą duszę się zabierzcie to nie zabierają
zaraz będzie prokurator zaraz już jest
pani go zna to z pani okna pani pójdzie z nami proszę się ubrać
nie wolno niczego dotykać w mieszkaniu przykro mi ale musi pani
histeryczka jedna jej jest potrzebny lekarz najlepiej psychiatra nie mnie
zaraz wstanę zaraz sobie pójdę na tramwaj na dziewiątkę
tylko trochę poleżę kurwa jak boli zaraz przestanie przestaje powoli przestało
co ta wariatka mu pierdoli jesteście wszyscy maksymalnie pojebani
pozbierajcie lepiej moje pierze bo je wiatr rozniesie
będzie tego na mały jasiek
jeszcze ktoś mógłby od biedy spać na tym gównie
tracicie bezpowrotnie okazję mam tego dość
ty Rzymianinie z anielskimi skrzydłami i multanem w łapie
nie widzisz głąbie że mi się jarać chce kopsnij szluga
tak tak tak wiem już wiem wszystko rozumiem 
Bóg jest wielkim kosmatym dialogiem który czyha na nas
tylko w zapomnieniu mamy jakąś szansę –
proszę zrób mi jeszcze herbatę

oczy jak pustynia
19 kwietnia 2011 o 10:13

;-)))))))))))))))))))))))))))))))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 kwietnia 2011 o 10:21

Odlotowe myśli--czyżby to marzenie peela?

zgłoś

-
19 kwietnia 2011 o 10:24

Udawana nonszalancja, na granicy desperacji, nie wezmę tego za poezję. Bez kwestii jednak kompozycja dynamiczna. Jak znam język polski. Temat nie, kompozycja tak.

zgłoś

Sara, Cherie ...! Merci pour votre commentaire ...Ce texte devait être l'expression pure. L'Expression de mon désespoir, peut-être ma dépression

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 kwietnia 2011 o 12:13

ostro po krawedzi... i wszedzie punkty zaczepienia do dalszych spojrzen... biore...

zgłoś

gabrysia cabaj
19 kwietnia 2011 o 14:09

jest wrażenie!

zgłoś

RENATA
20 kwietnia 2011 o 21:24

wołanie??jak niemy krzyk?/bardzo mi się podoba ta dynamika depresji i histerii ..zrobię ci herbatę a nawet dwie ..pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się