1 września 2011

poezja

Slawrys
Slawrys

kierunek

wyrywam kolejną myśl

z pustki uczuć czerpię
siłę na dni samotności

choć ból nabiłem na pal
niech sam się męczy

odkryje radość w stąpaniu
po lini pochyłej ku marzeniom

staczam się czy wspinam!
zawsze to do przodu

Ania Ostrowska
1 września 2011 o 21:57

do marzeń po linii pochyłej - bardzo trafne :)

zgłoś

Slawrys
1 września 2011 o 22:06

a to bywa różnie - to zależy co sę trafi :))

zgłoś

Istar
1 września 2011 o 21:59

staczanie jest w dół :) Tobie nie grozi :)

zgłoś

Slawrys
1 września 2011 o 22:04

hihihi jak wychodze na spacer to mam cały czas w dół; więc grozi stoczenie :)))

zgłoś

Natali
1 września 2011 o 22:04

do przodu Sławku - ważne :)

zgłoś

Natali
1 września 2011 o 22:05

chcę dodać łapkę z palcem w górę :))

zgłoś

Slawrys
1 września 2011 o 22:08

to dla Ciebie uruchomie funkcje głosowania

zgłoś

Natali
1 września 2011 o 22:09

dam dwie za to ;)

zgłoś

Natali
1 września 2011 o 22:10

dałam jedną i dołożę buziaka :)))

zgłoś

Slawrys
1 września 2011 o 22:14

no to mi się ładnie słodko zrobiło ocho cho

zgłoś

agnieszka_n
1 września 2011 o 22:23

Sławciu: "z pustki czerpię* siłę na samotne dni" i po "wspinam" przed wykrzyknikiem bez spacji. reszta naprawdę ciekawa - pozdrawiam :)

zgłoś

Slawrys
2 września 2011 o 07:11

hmmm gra słów ”z pustki uczuć czerpie” więc to brzmi w orginale całkiem innaczej; tu chodzi bardziej o pewne uczucia a nie o pustke; przemyśl - a z wykrzyknikiem racja

zgłoś

Wieśniak M
1 września 2011 o 23:20

kierunek to sprawa względna. Tam gdzie góra można spotkać dołek;)

zgłoś

Slawrys
2 września 2011 o 07:15

hmm jak się wspinasz to i musisz w dół zejść więc oprócz szczytu jest szansa na dno :))) filozoficznie się zrobiło

zgłoś

dodatek111
2 września 2011 o 09:44

wiersz jest filozoficzny...góra dół, wszystko względne

zgłoś

Slawrys
2 września 2011 o 11:31

względność :)) bezwzględności

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
3 września 2011 o 07:59

odkryję radość w stąpaniu/ po linii pochyłej ku marzeniom /. Tak trzymaj Sławku, może z czasem wyrówna się ta pochyła:)

zgłoś

Slawrys
3 września 2011 o 08:11

narazie zgodnie z przepowiedniami mszczą się, ale fajna zabawa gdy ja oddaje im uśmiechem i marzeniami

zgłoś

Emma B.
11 września 2011 o 10:34

bardzo skojarzyło mi się z wykresem funkcji, rośnie czy maleje przesuwa się po osi X do przodu. Za niespodziewane odwołania

zgłoś

Slawrys
11 września 2011 o 10:50

dobre porównanie, akurat myślałem bardziej o wędrówce po górych i że jak schodzisz w dół to nie musi oznaczać cofania; :) ale podobne; :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się