1 czerwca 2010

poezja

Edyta Staszewska
Edyta Staszewska

"Małe,duże"

Małe, duże...
samotne i połamane
rozdarte i podeptane
o duszy dziecka
i ciele kobiety.

Małe, duże...
płaczące i cieszące
się...
małymi, dużymi
smutkami i radościami.

Małe,duże...
zadumane nad kołem
życia i śmierci.

Małe, duże...
dziecko -
to Ja.

Waldemar Kazubek
8 czerwca 2010 o 20:01

Czy to ma być jakiekolwiek nawiązanie do Johna Crowleya? Jeśli tak, to małe. Jeśli zaś zbieżność jest przypadkowa, to nie mam zdania i pozdrawiam.

zgłoś

Edyta Staszewska
8 czerwca 2010 o 22:04

zbieżność przypadkowa,interpretacja mylna.pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się