od dwóch dni. Pachnie ziemią - trochę kwaskowato i wiatrem - odrobinę pikantnie, a gdy przygrzeje słońce - pachnie korą - trochę słodko. Wiosna już blisko, ptaki rozluźniły gardła i głośniej, perliściej śpiewają. Pierwsza przebudzona mucha wkurza kota, wkurza na odległość. Obydwoje zrezygnowali ze spotkania, jedno ze strachu, drugie z lenistwa. Z kominów nad domami kopci się coraz mniej, a z głów coraz więcej - to na pewno wiosna :)
... wg opowieści starszych ludzi działy sie w tym lesie straszne rzeczy. Niektóre z nich dopiero kilka lat temu ujrzały światło dzienne. A o niektórych ludzie, którzy je pamiętaja, boją sie jeszcze mówić. Jeżeli chodzi o mnie. To zaczynam poznawać ten las na nowo i coraz bardziej go lubie, a dawne strachy - przeganiam.
Ja tam poczułam wiosnę: ciepło, śladowe ilości śniegu i ten zapach, o którym deRuda napisała... Tam gdzie czuć śmierć - nie chodzę. Czasami, a może przeważnie, moje postrzeganie świata odbywa się bez barw. Choć czerń, biel i to, co pomiędzy - mówi więcej niż niejeden kolor.
Ja jeszcze nie byłabym tego taka pewna. Doświadczenia z ubiegłych lat pokazują, że często zima w lutym nie mówi ostatniego słowa, choć momentami odpuszcza. W marcu jak w garncu, a i kwiecień plecień...
...a czuć, czuć - wbrew krajobrazowi czasami, choć przebiśniegi, krokusiki, nawet tulipany zaczynają wyglądać... Już bliżej niż dalej, Misheńko!:)))
zgłoś
Pamiętaj, że ja na wschodzie i u mnie jeszcze nic z gleby nie wyziera... ale jeszcze kilka dni wiosennej pogody i się pojawi :)
zgłoś
ciekawe zdjęcie :)
zgłoś
Z dzisiaj jest... z baaardzio długiego spaceru
zgłoś
jak Ci się tu udało wsunąć zapach ?
zgłoś
Też to poczułeś? Może gdy robimy zdjęcie i coś w danym momencie czujemy, to odbiorca czuje to samo? Nie wiem?
zgłoś
od dwóch dni. Pachnie ziemią - trochę kwaskowato i wiatrem - odrobinę pikantnie, a gdy przygrzeje słońce - pachnie korą - trochę słodko. Wiosna już blisko, ptaki rozluźniły gardła i głośniej, perliściej śpiewają. Pierwsza przebudzona mucha wkurza kota, wkurza na odległość. Obydwoje zrezygnowali ze spotkania, jedno ze strachu, drugie z lenistwa. Z kominów nad domami kopci się coraz mniej, a z głów coraz więcej - to na pewno wiosna :)
zgłoś
ślicne i to i tamto:)
zgłoś
De Ruda, ależ pięknie napisałaś. Nawet nie będe nic dodawać od siebie, by nie zepsuć... :)
zgłoś
bardzo klimatyczne zdjecie. podoba sie :) kojarzy mi sie bardziej z jesienia :) pozdrawiam cieplo, Misha :)
zgłoś
Spójrz... tam w oddali leży jeszcze śnieg
zgłoś
Jeszcze chwilka i zamieni las w zielony domek:)
zgłoś
Poczekam na Twoją zieleń. Znając życie będzie pierwsza :)
zgłoś
magicznie:)
zgłoś
W dzieciństwie trochę sie go bałam...
zgłoś
i trochę straszno:)
zgłoś
... wg opowieści starszych ludzi działy sie w tym lesie straszne rzeczy. Niektóre z nich dopiero kilka lat temu ujrzały światło dzienne. A o niektórych ludzie, którzy je pamiętaja, boją sie jeszcze mówić. Jeżeli chodzi o mnie. To zaczynam poznawać ten las na nowo i coraz bardziej go lubie, a dawne strachy - przeganiam.
zgłoś
wczoraj w czasie wichury na Mazurach jechałem przez taki las:) Pozdrawiam:)
zgłoś
To mogłeś zboczyć z kursu i mnie odwiedzić :)
zgłoś
raczej śmierć czuć w powietrzu
zgłoś
Ja tam poczułam wiosnę: ciepło, śladowe ilości śniegu i ten zapach, o którym deRuda napisała... Tam gdzie czuć śmierć - nie chodzę. Czasami, a może przeważnie, moje postrzeganie świata odbywa się bez barw. Choć czerń, biel i to, co pomiędzy - mówi więcej niż niejeden kolor.
zgłoś
naturalnie :)
zgłoś
:)
zgłoś
odczucie doleciało wczora - dziś takie fiu bździu
zgłoś
Bo to wczoraj było, dziś jest inaczej... A jutro? Czas pokaże :)
zgłoś
;)) ta ...zazdraszczam spaceru
zgłoś
A ja polecam - dobry na wszystko... nooo może prawie wszystko :)
zgłoś
słońce zdradza :)
zgłoś
Słońce pozwala więcej zobaczyć. U mnie wiosna przychodzi dość późno, więc każdy symptom wychwytuję :)
zgłoś
:) powoli nadchodzi, bez ociągania, jak w ubiegłym roku
zgłoś
Ja jeszcze nie byłabym tego taka pewna. Doświadczenia z ubiegłych lat pokazują, że często zima w lutym nie mówi ostatniego słowa, choć momentami odpuszcza. W marcu jak w garncu, a i kwiecień plecień...
zgłoś
,, zima w lutym nie mówi ostatniego słowa... " - Misheńko, dodałam zdjęcie nawiązujące do Twojego komentarza:)
zgłoś
Myślałam, że podpięłaś - już widzę :)
zgłoś
coś mroczna ta wiosna... lubię takie mroczne ujęcia
zgłoś
W takim klimacie najbardziej ją dostrzegam... :)
zgłoś
nawet w tej szarości - jest cudna, bo to wiosna przecież!
zgłoś
wiem, wiem :) Już mi brakuje słońca, ciepła... i tego wszystkiego co z wiosną związane :)
zgłoś