byłem...
5 listopada 2013 o 09:24

Witaj,widzę,że poczytałaś o kadrowaniu...

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 09:33

Nie czytałam, a zdjęcie z tabletu...

zgłoś

jeśli tylko
5 listopada 2013 o 09:26

o, wędruję, kolorystyka bardzo :))

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 09:34

Dla tego jednego zdjęcia warto było przyjechać do Sopotu. To był jedyny moment, że wyjrzało słońce.

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2013 o 09:45

Czy podpis zawiera podteksty?:)))

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 09:50

Zawiera prawdę

zgłoś

deRuda
5 listopada 2013 o 09:53

znakomite!

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 10:14

Gdybym miała więcej czasu, złapałabym moment kulminacyjny, ale dziękuję :)

zgłoś

Hania
5 listopada 2013 o 09:56

Witaj Misha:) Oby zawsze w stronę słońca...i czekam na Twój powrót:)

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 10:15

Witaj Haniu, żeby to było takie proste...

zgłoś

alt art
5 listopada 2013 o 10:17

to Ci żyjesz..

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 10:31

Zdarza mi się

zgłoś

alt art
5 listopada 2013 o 10:35

a tyle odeszło..

zgłoś

Ustinja21
5 listopada 2013 o 10:20

Malownicze :)

zgłoś

M.S.
5 listopada 2013 o 10:32

Spełniając marzenia, trafiam na takie właśnie widoki

zgłoś

Eva T.
5 listopada 2013 o 12:01

Witaj Misha :) Bardzo fajna fotka, swietna kolorystyka :) Pozdrawiam :)

zgłoś

M.S.
14 listopada 2013 o 01:44

Witaj Evo :) Cieszę się, że Ci się spodobała :)

zgłoś

Jaro
7 listopada 2013 o 08:24

super:)

zgłoś

M.S.
14 listopada 2013 o 01:45

Cieszę się, że zajrzałeś :)

zgłoś

zuzanna809
7 listopada 2013 o 23:52

grqtuluję, MIishenko! pozdrawiam serecznie!:)

zgłoś

M.S.
14 listopada 2013 o 01:46

Cześć Zuzanko :) Miło Cię widzieć :)))

zgłoś

zuzanna809
23 listopada 2013 o 22:47

:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
8 listopada 2013 o 23:20

...molo w Sopocie...:)))...super...Misha, gdzie Ty się tak długo podziewasz?...wracaj...bo...bo...:)

zgłoś

M.S.
14 listopada 2013 o 01:48

Oj, Veroniko, doba ma za krótka, by być wszędzie... Żałuję :(

zgłoś

Ananke
3 grudnia 2013 o 20:23

bardzo dobre ujęcie ;) dawno Cię nie widziałam Misha

zgłoś

M.S.
3 grudnia 2013 o 20:31

Bo mam za krótką dobę :)

zgłoś

ApisTaur
3 grudnia 2013 o 20:32

-pomyślał daleki wschód//:-) / witaj Sly//:-)

zgłoś

M.S.
3 grudnia 2013 o 20:42

Witaj, drogi AT :)

zgłoś

Misha piękne zdjęcie, wcześniej pisałam, ale telefon przerwał:)

zgłoś

M.S.
3 grudnia 2013 o 21:46

Dziękuję Gosiu.

zgłoś

doremi
3 grudnia 2013 o 21:53

świetne :)

zgłoś

M.S.
3 grudnia 2013 o 22:51

Trochę fuks :)

zgłoś

Emma B.
4 grudnia 2013 o 02:05

ale panorama i kolor

zgłoś

M.S.
4 grudnia 2013 o 02:15

Godzinami mogę na nie patrzeć... choć bardziej wschodów mi brakuje :)

zgłoś

Jaga
28 stycznia 2014 o 21:26

i to piękne :)

zgłoś

M.S.
28 stycznia 2014 o 21:42

Dziękuję Jagusiu :) uwielbiam przychodzić na to molo, oprzeć sie o barierkę i... patrzeć :)

zgłoś

Jaga
28 stycznia 2014 o 21:43

popatrzę z Tobą :)

zgłoś

M.S.
28 stycznia 2014 o 21:47

Chodź. Tu na podeście jest dużo miejsca i wszystko widać lepiej :)

zgłoś

mała_czarna
24 lutego 2014 o 16:20

dobre ujęcie

zgłoś

M.S.
24 lutego 2014 o 16:36

Dziękuję :)

zgłoś

.
24 lutego 2014 o 17:22

Pani Misho, zachwyciła mnie ta fotografia. jest w niej: zaduma, spokój i... swoista niezmienność, nieprzemijalność. mam wrażenie, że tak tu było przed 30 laty i jeszcze wcześniej. mylę się oczywiście, ale to dobrze świadczy o pracy. wywiera wrażenie. pozdrawiam.

zgłoś

M.S.
24 lutego 2014 o 19:39

Na obraz składa się wiele czynników, pora dnia, presja czasu, światło, odpowiednie ujęcie... uwielbiam to zdjęcie z bardzo osobistych powodów :)

zgłoś

M.S.
24 lutego 2014 o 19:47

A po drugie, to w necie obowiązuje zasada, że wszyscy do siebie mówią po imieniu, czy nicku (tak jak tu). Per pan, czy pani moż obowiązywać przy służbowych relacjach, gdzie nawet na necie nie ulegają rozluźnieniu :) Wobec powyższego, proszę o zwykłe Misha, lub Sly ;)

zgłoś

.
24 lutego 2014 o 20:04

ok. miło mi. Norma.

zgłoś

rafa grabiec
25 lutego 2014 o 07:59

ciężko nie zachwycić się tą fotografią

zgłoś

M.S.
25 lutego 2014 o 08:05

Na moje 3 dni w Sopocie to było jedyne pół godziny ze słońcem :) Prawie jak nagroda za spędzenie kilkunastu godzin w pociagu by tam dojechać... ale opłacało się. Dzieki Rafa za wdepnięcie do mojej galerii :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się