11 listopada 2010
Dwa światy
Dwa światy
zakwitła wiosną bezwstydna czerwona
w bujnej zieleni pyszna zdobna
ona królowa, ona róża
kamień na skalniku wypatrując zimne
oczy
z miłości do niej deszczem płacze
czeka na gest i przyzwolenie
wiosna minęła zboża chlebem dojrzały
ona słońca ostatnich liszai czekając
wreszcie padła niepiękna
całun białą szatą ogród umarły
otulił
na skalniku pozostał niezmienny
on kamień, on opoka
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77
20 marca 2026
smokjerzy
20 marca 2026
sam53
19 marca 2026
sam53
19 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
wiesiek
18 marca 2026
violetta
17 marca 2026
sam53