17 grudnia 2010
poezja
Z wiatrem
kiedy byłem chłopcem puszczałem bańki mydlane w miarę dorastania pękały dziś wiem że to miłość chronicznie przegrywa w konkursie na najpiękniejsze
Rewelacja.
zgłoś
Bardzo, bardzo mi sié podoba!
Dzięki, skoro Ty to mówisz :)
Świetny wiersz bardzo mi się podoba.
Edmundzie, Isabel dzięki sliczne
może nie podniosę na duchu, ale miłość zwykle będzie przegrywać.
dzięki za wizyte
hmmm, a co to za zakończenie???? żarty jakieś ???
:))
Piękny wiersz:) Znam te bańki--hihi:)
Piękne...
świetny, krótko i mądrze, podoba się:)
oj zastanawia na dluzej...
podoba mi się :)
w konkursie na najlepsze nie przegra
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Rewelacja.
zgłoś
Bardzo, bardzo mi sié podoba!
zgłoś
Dzięki, skoro Ty to mówisz :)
zgłoś
Świetny wiersz bardzo mi się podoba.
zgłoś
Edmundzie, Isabel dzięki sliczne
zgłoś
może nie podniosę na duchu, ale miłość zwykle będzie przegrywać.
zgłoś
dzięki za wizyte
zgłoś
hmmm, a co to za zakończenie???? żarty jakieś ???
zgłoś
:))
zgłoś
Piękny wiersz:) Znam te bańki--hihi:)
zgłoś
Piękne...
zgłoś
świetny, krótko i mądrze, podoba się:)
zgłoś
oj zastanawia na dluzej...
zgłoś
podoba mi się :)
zgłoś
w konkursie na najlepsze nie przegra
zgłoś