17 grudnia 2010

poezja

Withkacy
Withkacy

Z wiatrem



kiedy byłem chłopcem
puszczałem bańki mydlane
w miarę dorastania pękały

dziś wiem że to miłość

chronicznie przegrywa
w konkursie na
najpiękniejsze

Paganini
17 grudnia 2010 o 20:16

Rewelacja.

zgłoś

Nesca
18 grudnia 2010 o 01:15

Bardzo, bardzo mi sié podoba!

zgłoś

Withkacy
18 grudnia 2010 o 08:18

Dzięki, skoro Ty to mówisz :)

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
18 grudnia 2010 o 10:20

Świetny wiersz bardzo mi się podoba.

zgłoś

Withkacy
18 grudnia 2010 o 10:28

Edmundzie, Isabel dzięki sliczne

zgłoś

PanJabol
18 grudnia 2010 o 16:48

może nie podniosę na duchu, ale miłość zwykle będzie przegrywać.

zgłoś

Withkacy
19 grudnia 2010 o 10:02

dzięki za wizyte

zgłoś

ag.
19 grudnia 2010 o 19:09

hmmm, a co to za zakończenie???? żarty jakieś ???

zgłoś

Withkacy
19 grudnia 2010 o 19:19

:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
22 grudnia 2010 o 18:11

Piękny wiersz:) Znam te bańki--hihi:)

zgłoś

Skalny Kwiat
2 stycznia 2011 o 07:03

Piękne...

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
5 stycznia 2011 o 15:41

świetny, krótko i mądrze, podoba się:)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
8 stycznia 2011 o 09:33

oj zastanawia na dluzej...

zgłoś

Gabriela Kuźma
12 lutego 2011 o 01:15

podoba mi się :)

zgłoś

Natali
12 lutego 2011 o 01:27

w konkursie na najlepsze nie przegra

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się