15 września 2010

poezja

Tupack
Tupack

Poczuj

Poczuj to, dotknij wolności.
Tylko dzisiaj, tylko tutaj.
Chwile wytchnienia, w których
nie ma opanowania, przyzwoitości.
Bo po co przyzwoitość?
Po co nam teraz slogany?
Poczuj skostniałe ręce marmuru.

Waldemar Kazubek
15 września 2010 o 16:20

Eeeee, tak postraszyłeś w informacjach o sobie a tutaj takie trochę pierdu pierdu bla bla bla. Nie czuję.

zgłoś

stateless
15 września 2010 o 20:13

poproszę o ten temat nie tak wprost gdyby Pan zaczął: czuję skostniałe ręce marmuru...?"

zgłoś

Esther
15 września 2010 o 20:37

Znam taki styl pisania. Choć nie powala na kolana, to wolę to niż te słodkie wierszyki o niczym. Wg mnie tu nie ma podanego wszystkiego wprost. Puentę wybrałeś bardzo dobrą.

zgłoś

Waldemar Kazubek
16 września 2010 o 01:25

A czy to aby nie jest właśnie wierszyk o niczym? Dobra puenta ma to do siebie, że coś dobrze puentuje, co mianowicie puentuje tutaj? Esther, prowadź mnie za rękę.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się