violetta
WSZYSTKIE PRACE Poezja (561) Proza (33)
O autorze Znajomi (12)

15 sierpnia 2022

proza

violetta
violetta

Zajączki

Pamiętam taki biały śnieg na polach, który jadłam, gdy chodziłam na spacery. Na skraju lasu były krzaczki, całe bialutkie, gdzieniegdzie wyłaziły liście i odkrywałam ślady zająca, taki puszkowy szarak, zostawiał łupinki szyszek. Wypatrywałam go, czułam się jak królewna śnieżka z pomarańczowym szalikiem i miałam koronę z lodu na włosach, różowe policzki. Przed zaśnięciem śniłam, że wybiorę się następnego dnia i znajdę nowe kuliste ślady. Chciałam opiekować się lub przenieś się w inną krainę.

Belamonte/Senograsta
15 czerwca 2025 o 17:07

puszkowy?

zgłoś

violetta
15 czerwca 2025 o 18:26

Tak widocznie, mam wspominać go puszkowego:)

zgłoś

Belamonte/Senograsta
16 czerwca 2025 o 18:12

aha, puszkowy, czyli w konserwie, wszystko jasne, też lunię dziczyznę :-)

zgłoś

violetta
16 czerwca 2025 o 18:22

:) zabawny z ciebie czytelnik:)

zgłoś

Belamonte/Senograsta
16 czerwca 2025 o 18:25

bo ja wręcz tryskam na co dzień optymizmem i to pewnie dlatego :-)

zgłoś

violetta
16 czerwca 2025 o 18:30

Zazdroszczę, mi brakuje takiej energii:) chyba muszę się uwolnić od obowiązków:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się