11 stycznia 2012

poezja

Yaro
Yaro

jaki tu spokój

przekroczył próg
sam  Bóg

 zamieszkał spokój

tulę w ramionach zimne dłonie
na jabłoniach kwiaty marszczą 
białe brwi 

w oczach piwnych jakże dziwnych
radość

płyniesz łodzią
moczysz stopy
wieczorami ognisko płonie

Miladora
12 stycznia 2012 o 00:25

Przypuszczam, że rymy zamierzone. Jedynie inwersja mi przeszkadza "brwi białe" - lepiej byłoby "białe brwi" i wtedy łączy się to harmonijniej z "piwnych". Dobrego, Jaro :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się