14 grudnia 2011

poezja

Yaro
Yaro

spotkałem cię na trumlu

a gdy już spotkam cię na śródku ulicy
jak czterolistna koniczyna

utulę pajęczyną jak płaszczem
wypowiem miłe słowa

kocham

dreszcz pod skórą wibruje

serce spotka serce

trawa narodzi nowe kłosy
spacerkiem aleją objęci w pół

uśmiech na ustach nie gaśnie
 po internecie serfuję

Szel
14 grudnia 2011 o 22:57

gratuluje szczesciarzu :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się