19 czerwca 2010

poezja

Yaro
Yaro

nadzieja

Na stole rozrzucone
okruszki chleba
w chaosie istnienia

mdłe światło księżyca
w twoich oczach patrzy

słabnące światło w duszy
zaświeci jaśniej

anioły nie umierają
w końcu będziemy wolni

Margot
19 czerwca 2010 o 10:54

Ma w sobie to coś... Pozdrawiam:)

zgłoś

Margot
19 czerwca 2010 o 10:55

Pierwsze komentarze wstawiać mogę, potem, to już nie moja wina...:)

zgłoś

Margot
19 czerwca 2010 o 10:56

Przepraszam, to taka moja myśl, która uciekła w komentarz :)

zgłoś

Yaro
23 czerwca 2010 o 22:33

Dziękuje i pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się