10 grudnia 2023

poezja

Yaro
Yaro

dzień jak co dzień

okna otwierają oczy
słońce na nie patrzy

budzik schizofrenik się drze
w psychozie dnia
wstajesz niewyspany
do kibelka szybko
odcedzić ziemniaczki
woda na kawę
już wszystko wrze

długi łyk

nawet nerwy wyszły z konserwy
za chwilę trzeba wyjść z siebie

biegiem do pracy
zdążyć przed szefem

beze mnie nie mają szans

dzień jak co dzień
znikam znikasz
w szarej mgle codzienności

kb
11 grudnia 2023 o 18:43

biegiem do pracy zdążyć przed... przed ładną i inteligentną koleżanką :))

zgłoś

Yaro
12 grudnia 2023 o 08:46

tak właśnie::)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się