1 lutego 2022

poezja

Yaro
Yaro

Krótka historia

Młody niegłupi z pomysłem
W wykopanym przez siebie grobie
przy Wiśle na brzegu

czeka na uwolnienie
Jednym słowem stwierdzeniem
zabłysłem w dniu ostatecznym

By schować się mógł w mroku
zaciśnięte zęby sztywne zimne ciało
Dobrze zakonserwowane

Piłem paliłem ćpałem
dla robaka nie przysmakiem
gdy już znajdą lek na nieśmiertelność
stanę się potęgą nadbrzeża

Stracony w dniu narodzin
O sercu dobrym łagodny spokojny

Zawsze samotnie po swojej stronie
Zanurzam się w mieście w betonie

płynę przez myśli nie tylko z kosmosu
Wyciągam pacierze wciąż wierzę
W przybycie obcych w Rydułtowach

Kolorowe nastoletnie dziewczyny
Nie byłem obojętny na miłość
Kocham lato i ciebie Beato

Tak było pisałem wiersze piosenki
Układałem słowa w dźwięki

Uciec poza bramy ogrodzenia
Jestem sobą wolną osobą

Nie pozwól by nas gonili
Tego im nie wolno

Adam Pietras (Barry Kant)
2 lutego 2022 o 14:51

Znajdź kapelę i niech ktoś to nagrywa, bo piszesz zaj*** w swoim przedziale. Konkretna i głęboka życióweczka. Pozdrawiam - Adam Pietras.

zgłoś

Yaro
2 lutego 2022 o 15:55

Dziękuję Adami. Może kiedyś ktoś będzie chciał zaśpiewać moje teksty lecz na razie nic na siłę, poczekam. Pozdrawiam :)

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
2 lutego 2022 o 16:04

Wysokich lotów życzę i złotego środka, którego nie ma : )

zgłoś

Yaro
2 lutego 2022 o 20:45

Dzięki Adamie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się