2 października 2018
poezja
jesienią
rozpływa się w błękit odpadły suchy liść by stać się nawozem owinięty przez małego tkacza delikatnością babiego lata odpada od drzewa oddala się dziecko od matki by stworzyć mikroświat pomiędzy swymi
to jakaś cudza jesień..
zgłoś
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
to jakaś cudza jesień..
zgłoś