dni przeminą
słowa uschną
sawanny na popiół ususzą siwowłosy
róże przekwitną i ciało kobiety
choroby posiądą wnętrzności
lekami wymęczeni
zmarniejemy schorzali garbaci
marność nad bezwartościowościami
żyj tak długo jak starczy sił
ciało bezbarwne
tchnienie do opatrzności się pnie
trochę tu przedobrzyłeś, za dużo tego -ą
zgłoś
pnie się po omacku :(
zgłoś
innym razem zastosuję- ę.dzięki za odwiedziny .pozdrawiam
zgłoś