9 stycznia 2019

poezja

RENATA
RENATA

fikcja

pan i władca utrzymuje
domek marzeń Anki 
ona tylko gotuje sprząta 
i popija od czasu do czasu 
zrobiła się gruba i nudna 
i w łóżku do niczego

pan i władca lubi zaszaleć 
w wolnych chwilach 
w wolnych pokojach 
z wolnymi kobietami 
dla swojej fanaberii
upływającego czasu 
poświęca domek z kart 
sugerując że bez niego 
kasztanowe ludziki są niczym 
zwłaszcza Anka

kontrowersje próbujemy 
zamiatać pod dywan
jeszcze chwilę normalności
przed wielkim wybuchem 
chaosu gdy przyjdzie niewiadoma

zrobię obiad

jesienna70
11 stycznia 2019 o 20:08

myślę, że ten wybuch jest nieuchronny...

zgłoś

piórko
13 stycznia 2019 o 15:45

I wszystko tłumione wśród rutyny dnia codziennego. Przecież jest piękna i niech nie ogląda się na Pana, bo w niej siła, niech się ocknie i uniezależni. Przemówił, pozdrawiam:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się