12 stycznia 2013

dziennik

RENATA
RENATA

kobieta

Największym wrogiem kobiety jest inna kobieta.
Kobieto puchu marny Ty jesteś jak ?/ zdrowie ? ogień ?/ maczo?
Jakie są kobiety same dla siebie ,walczą ze sobą .Matki z córkami,teściowe z synowymi,koleżanki nawet najlepsze po kłotni bywają zaciekłymi wrogami . Plotkujemy, jesteśmy złośliwe, zazdrosne, czasem okrutne. Zwłaszcza dla innych kobiet. Cieszy nas ich nieszczęście, i co gorsza, potrafimy aktywnie się do niego przyczynić. Najchętniej wbiłybyśmy rywalce nóż w plecy. Krytykujemy co się da: fryzurę, ubranie, zachowanie, cechy charakteru.
Mężczyźni, dla odmiany, albo nie zwracają na to uwagi, albo ich to najzwyczajniej nie obchodzi. Wygląda więc na to, że my,  kobiety stałyśmy się swoimi największymi wrogami.Najgorsza jest plaga  koleżanek z pracy obgadywanie za plecami,odbijanie sobie partnerów,rywalizacja w pracy,zazdrość .Dlaczego kobieta inteligentna i mądra może zachowywać się aż tak prymitywnie i podle względem drugiej udając miłą i przyjacielską za plecami wbija noże .Niektóre są jak modliszki, powiernice uczuć i trosk, kumpele i dobre znajome.Przyjrzyj się swojej  przyjaciółce.
To, że jest sprytna, ambitna, asertywna, energiczna i zdecydowana, nie przesądza jeszcze o nieszczerości waszej relacji. Ale jeśli potrafi schlebiać na zawołanie, wie, komu się przypodobać, aby osiągnąć swój cel, zawsze kieruje się przede wszystkim swoją korzyścią i jest mistrzynią manipulacji, może być raczej Modliszką, twoim przyczajonym wrogiem, a nie przyjaciółką.Modliszka nie działa wprost, ale z przyczajenia. Zawsze czujna i gotowa do ataku lub obrony. Miła i uśmiechnięta, nie wyraża złości czy krytyki. Ale w perfidny i zawoalowany sposób pozwoli ci odczuć, kto tu rządzi. Da ci do zrozumienia, żeby nie przyszło ci przypadkiem do głowy stawać z nią w zawody. Taniec z Modliszką to przenikanie się sprzecznych uczuć, od pożądania i podziwu do nienawiści i agresji. Z jednej strony jest ci miło, że jesteś blisko tak inteligentnej i pięknej kobiety, wpływowej, zabawnej i atrakcyjnej towarzysko.
Jak zauważyć nieszczerość ;
Uśmiech podobno szczery jest najtrudniej zagrać .Nadmiernie miły i usłużnyi ciepły to fałsz
Słodziutki głos zdrobniały nadmierne spougfalanie się
złośliwe wyśmiewanie ludzi nieobecnych
niedyskretne pytania

Ciekawostka już Eurypides miał opinię wroga kobiet ,gdyż mówił że jeden mężczyzna jest wart tysiąca kobiet,Arystoteles pisał że kobieta to uszkodzony skarlały samiec, a Platon twierdził ,że kobiety są niezdolne do umiłowania ideii.Chociaż potem ci sami i im podobni filozofowie dązyli do równouprawnienia kobiet zawsze jednak kobieta jedna do drugiej była wilkiem i ciężko znaleźć prawdziwą przyjaciółkę .

alt art
12 stycznia 2013 o 18:02

jak to jest, że wyjmując żebro nadał życiu sens..

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 18:04

nie zawsze i oby nie zawsze znam z doświadczenia takie i czasem ta złość i plotkowanie na tą drugą koleżankę wynika właśnie z jakichś frustracji tej pierwszej a jak znajdzie trzecią słuchaczke to już fajnie bo we dwie ciekawiej trzecią obgadywać .z czego to wymika?/ najczęściej z zazdrości ,z własnych frustracji i lęków.,choć nie tylko gruba chudej zazdrości ale..??zazdroszczą stanowiska ,ładnego partnera [najczęściej!!!]

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 18:10

hm a dlaczego sczęsto teściowa nie lubi synowej i odwrotnie [to taka walka o zadowolenie faceta??

zgłoś

issa
12 stycznia 2013 o 18:15

wprawdzie sama byłabym ostrożniejsza w wielu okolicach Twojej opinii, ale fakt, że przypomniało mi się, jak w "Wysokich obcasach" wywołano w swoim czasie dyskusję o miejscu kobiety we współczesnym świecie. i zrobiło się cudacznie, ponieważ o kobietach, które decydują się na staromodną rolę żony i matki - najpogardliwiej mówiły inne kobiety, pracujące zawodowo. zupełnie jakby wolność i emancypacja miały polegać nie na tym, że kobiecie daje się swobodę wyboru i ją akceptuje /bez względu na to, czy wybierze model dawniej "męski" czy dawniej "kobiecy", czy będzie je chciała jakoś łączyć/, tylko były zaledwie kolejną odmianą opresji - presją na życie wg następnego stereotypu. tyle że w wydaniu zmienionym i poprawionym

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 18:21

być może duzo kobiet pracuje bo musi a inne te które nie pracują to albo nie muszą bo są czyimiś żonami bądź utrzymankami albo chciałyby a nie mogą znaleźć pracy faktem jest tak jak wspomniałaś że to własnie kobiety pracujące pogardliwie wyrazaja sie o kurach domowych [czy aby nie z zazdrością??]

zgłoś

issa
12 stycznia 2013 o 18:33

nie wiem, czy z zazdrością, czy bez niej :) natomiast, jednako: i pracująca zawodowo, i "kura domowa", i faworyta, i profesorowa, pani salonu krakowskiego, i dziwka ponoszą konsekwencje własnych wyborów. i rzeczywiście, choćby z tego powodu, może warto schować jęzor, zanim się nim nieprzepisowej samiczce przyklei z rozpędu łatkę. obojętne już, z jakiego punktu widzenia: czy to gospodyni domowa pokazuje język pracującej poza domem czy na odwrót ;)

zgłoś

Zofia Welke
12 stycznia 2013 o 18:38

"Plotkujemy, jesteśmy złośliwe, zazdrosne, czasem okrutne." za dużo kobiecej literatury:P za dużo telewizji:p za dużo kina:P kto nie jest czasem zazdrosny, kto nie jest czasem złośliwy, nie mówiąc już o okrucieństwie...nie mieszałabym w to płci:P

zgłoś

Zofia Welke
12 stycznia 2013 o 18:41

jestem zniesmaczona tym tekstem:d ze wszystkich stereotypów zawsze te dotyczące kobiet i mężczyzn wydawały mi się najgłupsze i najpłytsze:P dopóki nie zobaczy się w człowieku człowieka tylko chodzący model rodem z taniej gazety to nie ma mowy o jakimkolwiek porozumieniu:P

zgłoś

alt art
12 stycznia 2013 o 18:43

Zofio, przecie stanąłem po stronie kobiet..

zgłoś

alt art
12 stycznia 2013 o 18:53

to mówisz, że kobieta też człowiek..

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 18:45

wiem że to stereotyp ale bedąc kobietą większość czasu przebywam wśród kobiet i to się sprawdza niestety że często przyjaciółka bywa twoim wrogiem i to takim za plecami ale tez Zofia ma rację że mnie zależ y to o d płci ..chociaż w związku z plotka kobieta jest lepsza niż facet

zgłoś

Sabi
12 stycznia 2013 o 18:58

Tu Kochana się nie zgodzę - znam paru zawodowych plotkarzy ,są gorsi niż nie jedna kobieta

zgłoś

Zofia Welke
12 stycznia 2013 o 19:01

ja też;)

zgłoś

Sabi
12 stycznia 2013 o 18:50

to tylko strach i utajone poczucie miernej własnej wartości mimo wszystko - nikt nie będzie doskonały, ideały po prostu nie istnieją :)

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 18:52

powiem tak jako kobieta zawiodłam się na dwóch najlepszych koleżankach [moze nawet przyjaciółkach]więc dlaczego nie mogę pisać tego co chcę??/ Nie podoba Ci się Zofio więc powiedziałaś ja widzę na co dzień jak kobiety potrafią być fałszywe i grać dobre przyjaciółki .......nie musi być chodzącym modelem ma być sobą a że sama sobie nie radzi w tej roli gra i obgaduje innych

zgłoś

Zofia Welke
12 stycznia 2013 o 19:02

trzeba sobie renato w takim razie lepiej dobierać towarzystwo:P

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 19:03

już nie mówię że wszystkie takie są ale jest ich całkiem sporo

zgłoś

Emma B.
12 stycznia 2013 o 19:38

po pierwsze sama popełniłam kobiecy dziennik i mimo że ubrałam go we wzory matematyczne to i tak był o babskiej kondycji, stąd trochę odbieram go jako odgrzewanie prroblemu, po drugie trochę dużo tu obiegowych określeń chociaż, krótki rys niechęci do kobiet dobrze robi, po trzecie redakcyjnie - znaki interpunkcyjne równamy do lewego wyrazu dopiero potem spacja lub jak kto woli odstęp, obowiązkowo! Po myślniku odstęp. sporo literówek, i teza jest zupełnie nieprzekonywująca, niczym nie uzasadniona

zgłoś

M.S.
12 stycznia 2013 o 20:09

Ech te baby są jakieś inne :)

zgłoś

Mnie tam nie raduje nieszczęście innych kobiet! Może facet jestem.

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 21:02

mnie też nie to tylko taki przegląd mniej więcej

zgłoś

Żartuję jeno! A co do Ciebie daje się to zauważyć.

zgłoś

Że dobra kobita z Ciebie!

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 21:11

wiesz tekst jest być może zły jakby przeciwko kobietom ale chciałam ukazać że właśnie jedna dla drugiej może często być wrogiem ,modliszką ,dwulicowcem chociaż nie tylko kobieta ogółnie człowiek jest taki ale płeć piękna zasdrości sama sobie np.powodzenia u mężczyzn,sukcesów,szczupłej sylwetki itp

zgłoś

Emma B.
12 stycznia 2013 o 21:34

Renata, czemu nie czytasz komentarzy?

zgłoś

Emma B.
12 stycznia 2013 o 21:35

zlituj się nad przecinkami!

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 21:13

oo miło mi Małgosiu

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 21:44

poprawiłam ale nie wiem czy wszystkie,przepraszam czytajacych

zgłoś

Cóż tacy już ludzie niezależnie od płci.Nawet Ci samotni mogą zagryźć samych siebie.

zgłoś

RENATA
12 stycznia 2013 o 21:35

a to już taka krew chyba zgryźliwi tetrycy ,upierdliwcy o byle co z pianą na ustach

zgłoś

Każdy inny, dlatego ciekawie czasem.

zgłoś

Ania Ostrowska
13 stycznia 2013 o 01:25

mam przyjaciół którymi są i mężczyźni i kobiety; w świetle tego, co piszesz - jestem szczęściarą. Pozdrawiam :))

zgłoś

RENATA
13 stycznia 2013 o 09:18

to masz szczęście a może tylko nie słyszysz.Pozdrawiam

zgłoś

soniainos
13 stycznia 2013 o 09:36

Widać, że zraniona zostałaś do żywego. Jednak takie uogólnienia na całą populację są nieco przesadzone. Ja uważam, że każde z nas najpierw jest człowiekiem a potem kobietą lub mężczyzną. Bycie szlachetnym człowiekiem nie jest zdeterminowane jego płcią.

zgłoś

dracena
13 stycznia 2013 o 18:01

Coś jest na rzeczy, pracuję z facetami i kobietami. Z mężczyznami łatwiej, nawet jak usłyszą jakąś rewelację szybciej przechodza do porządku, koleżanki drąża...(nie zawsze obiektywnie). Myślę jednak że to sprawa emocji.

zgłoś

RENATA
13 stycznia 2013 o 18:05

ja wiem że coś w tym jest ale jak mogę dalej wkładać kij w mrowisko ? nie wypada tym bardziej że sama jestem kobietą

zgłoś

LadyC
13 stycznia 2013 o 18:07

No chyba wbiłaś kij w mrowisko. Ja się nie do końca zgadzam z powyższym. Acz w pewnej części owszem.

zgłoś

RENATA
13 stycznia 2013 o 18:12

to stwierdzenie w pewnej części owszem jest dla mnie wystarczające a my jako kobiety życzmy sobie jak najmniej takich matek,przyjaciółek,znajomych itp

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 stycznia 2013 o 18:15

Przeczytałam. Mam mnóstwo wspaniałych przyjaciółek i wierzę w ich dobre intencje :) Ale coś w tym jest. Mężczyźni bywają chamscy, nieokrzesani, ale rzadko podstępni...Odsyłam do wierszydła " hieny, modliszki, czarne wdowy"

zgłoś

dracena
13 stycznia 2013 o 18:20

uciekam od negatywnie nastawionych do wszystkiego, przytłacza mnie codzienne narzekanie, taki człek wysysa energię.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się