1 września 2010

poezja

agnieszka_n
agnieszka_n

Jak nietoperz

Już od miesięcy jak nietoperz
zwisam głową w dół
i w zamarznięte chmury
wbijam zesztywniałe palce.

Może jednak zdołam
kiedyś chwycić igłę
i wyszyć uśmiech?...

Zawsze w świetle księżyca
skulone myśli wypełzają na powierzchnię.

06.08.2010

Withkacy
2 września 2010 o 09:25

Zawsze w świetle księżyca skulone myśli wypełzają na powierzchnię. podoba mi się

zgłoś

Mapoel Buoto
2 września 2010 o 23:05

Dla mnie świetny wiersz,dociera do mnie ten wyszyty uśmiech!!!Pozdro

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
10 września 2010 o 00:53

a do mnie sie zlatuja nietoperze...

zgłoś

agnieszka_n
10 września 2010 o 11:22

DZIĘKI ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się