Terapeuta

wydłubuje z przaśnych wypowiedzi
odchudzone kłamstwa i grubsze świństwa

zimnym paluchem gmera przy zwojach
w poszukiwaniu prawdy o miłości do ojca i matki

między słowami przeczytał myśli
wciąż patrzy jak usta drżą gdy sięga głębiej

tylko w sobie potrafi znaleźć coś z sensem
jeszcze normalny z racji wykonywanego zawodu

Jarosław Jabrzemski
16 września 2011 o 22:55

"jeszcze normalny z racji zawodu" - co dwuznaczne, to smaczne.

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 15:51

Też tak myślę. :) Pozdrawiam

zgłoś

Emma B.
16 września 2011 o 23:19

każdy dwuwiersz jest celny, nie cierpię kozetek i nie ufam terapeutom

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 15:59

Nie dane mi było zakosztować kozetki, ale nic straconego. Pozdrawiam

zgłoś

Emma B.
17 września 2011 o 16:04

a brzmiało tak osobiście

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:28

a to dobrze, czyli jest wiarygodne. :)

zgłoś

Ania Ostrowska
17 września 2011 o 00:18

no to już wiem, czemu unikam tych panów :) wywaliłabym "wciąż"

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:01

Co proponujesz na zastępstwo? Pozdrawiam

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2011 o 08:17

czy jest konieczne?

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
18 września 2011 o 13:25

Ha, no właśnie, był powód dla którego tam się znalazło to "wciąż. Muszę to przemyśleć.

zgłoś

Magdala
17 września 2011 o 05:39

;))))))) a Ty skąd znasz taką???? podoba się

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:03

Z opowieści oczywiście. Muszę kiedyś spróbować organoleptycznie. :) Pozdrawiam

zgłoś

RENATA
17 września 2011 o 15:55

jeszcze normalny aczkolwiek .......przenosi wszystkie lęki wgłąb swojej duszy

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:09

Podobno trzeba tylko wiedzieć jak je nazwać aby coś z nimi zrobić. Ale to tylko teoria. :) Pozdrawiam

zgłoś

Istar
17 września 2011 o 16:04

z racji wykonywanego zawodu, nienormalny

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:14

Lekarzu lecz się sam. :) Pozdrawiam

zgłoś

RENATA
17 września 2011 o 16:12

są nazwane i nienazwane a terapeuta raz pomaga raz szkodzi wszak każdy z nas ma inny umysł a doświadczony doradca i wysłuchiwacz czasem tylko kasę bije no i nas po głowach

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:24

Zgadzam się z "raz pomaga raz szkodzi". Całe szczęście że każdy z nas ma inny umysł.

zgłoś

RENATA
17 września 2011 o 16:27

tylko co wtedy gdy ktoś uzależni się od lekarza ,terapeuty ,psychiatry ,psychologa ,wróżki itp wtedy już jest dla danego leczonego osobnika guru małym bożkiem więc ostrożnie ostrożnie

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:33

A jeżeli jeszcze uzależniający też zacznie sądzić że jest guru? Brrr.....

zgłoś

RENATA
17 września 2011 o 16:34

wtedy zmieni lekarza??

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:40

Mślałem o "uzależniającym", ale to nic nie zmienia, powinien zmienić lekarza. :))))

zgłoś

RENATA
17 września 2011 o 16:43

każdy sam jest lekarzem swojej duszy ten trzeci szkodzi....??

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
17 września 2011 o 16:51

Naprawianie po sobie jest trudne, w technice błąd założony przez mechanika w trakcie naprawy nazywany jest czeskim błędem. Przeważnie kończy się interwencją innego technika. :)

zgłoś

RENATA
17 września 2011 o 16:54

może przyjaciel jest lepszy niż lekarz a może wróg a może miłość

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 września 2011 o 11:26

ciekawy flesz. pozdrówki z.k.c.d. E. - jak zawsze ;)

zgłoś

Krzysztof Konrad Kurc
18 września 2011 o 13:26

Dzięki Kasiu, pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się