Biegniesz peronem wciąż patrząc

tajemnica ukryta w aurze
kołyszę pustkę bez barw

dni oddalają

coraz więcej koralików
na tabliczce mnożenia
po lewej stronie
nie szukam niczego więcej

w zakamarkach duszy kłótnie
walczę z upiorami czerwieni
z popękanych ust płynie gorycz niedosytu
nie śpię łapię oddechy krzyczę

umieram każdego dnia
coraz bardziej głodna

na scenie melodramat
świat komedią

zatrzymaj pociąg
dotknij

jestem nadal w oknie
z wyciągniętą dłonią

Wieśniak M
25 lipca 2011 o 10:28

Czas ucieka. Prawda smutna. A walizki wciąż nie spakowane;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
25 lipca 2011 o 10:44

Czas ucieka melodramatem i komedią, a obraz nadal zatrzymany w kadrze peelki:)

zgłoś

eyesOFsoul
26 lipca 2011 o 00:22

Piękny.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 lipca 2011 o 08:13

Dziękuję eyesOFsoul:)uff--jaki trudny nick-hihi:)

zgłoś

Darek i Mania
26 lipca 2011 o 01:24

an to wcale nie tak łatwo chwycić twą dłoń wyciągniętą w oknie pędzącego expresu ( to nie to co ciuchcia ;)) :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 lipca 2011 o 08:15

Fakt, to nie ciuchcia, tylko zatrzymany kadr w pamięci-he, he.Dziękuję żartownisiu-cmok:)

zgłoś

Mirek Dębogórski
26 lipca 2011 o 06:25

Ten wiersz mówi o tym że umiemy zatrzymywać obrazy z przeszłości. Emocje. Chcieli byśmy zmienić czas i zdarzenia. Nie zawsze możemy. Podobasię. Miłego...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 lipca 2011 o 08:20

Jakbyś czytał w moich myślach:) Trafny odbiór:) Może jesteś raczkiem?Pozdrawiam Mir:)

zgłoś

Emma B.
26 lipca 2011 o 13:20

najbardziej uderzyło mnie sformułowanie... umieram każdego dnia/ coraz bardziej głodna...To tak na przekór stereotypom o leczeniu ran przez czas.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się