7 października 2010

poezja

An - Anna Awsiukiewicz
An - Anna Awsiukiewicz

Zatańczę taniec brzucha

ubraną na cebulkę
rozbierasz warstwa po warstwie
oczy całujesz gorącymi łzami rozkoszy

powietrze napina się jak cięciwa
łuk pracuje na zasadzie zmiennej długości

jesteśmy nadzy

Awatar
7 października 2010 o 15:50

nasycony, pozdrawiam /cebulka szczypie i jak się wgryźć w szczypiący miąż/

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 października 2010 o 16:58

jak się lubi cebulki, to nie jest problemem-hihi(żartuję oczywiście) Pozdrawiam:)

zgłoś

Withkacy
7 października 2010 o 21:54

zawstydzasz Anno ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 października 2010 o 08:49

Aż tak źle Witku?

zgłoś

Mirek Dębogórski
29 listopada 2010 o 09:37

No ostro. Na rumieńce. Pięknie.

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2011 o 21:50

ależ po co aż tyle warstw:))),chyba aby dojrzeć tę determinację w oczach;)))

zgłoś

Natali
13 września 2011 o 21:57

i taniec, i warstwa po warstwie , a wszystko w wysokiej temperaturze - klimat marzenie :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się