13 października 2011

poezja

Pi.
Pi.

poetessa

mówiło się o niej
- fajna dupa -
z obowiązkowym gwizdem zamiast wykrzyknika
i pęczniejącą wyobraźnią


tyle że poetka więc ozdobny grymas o miłości
już na wejście
podnosił poziom adrenaliny i nieufne
stygło libido


z taką mądralą nigdy nie jest do końca wiadomo
czy pozwala się obmacywać po cyckach
tylko po to by potem wykpić stosem słodkich słóweniek
które zrazu wydały się wypasionym komplementem
a potem zaczęły gnić


ona zawsze tak miała
dopiero po zdarciu błyszczącej od brokatu obwoluty
(podobnie jak majtek z podejrzewanej o poezję)
dostrzegałeś bracie że właśnie zostałeś
skompromitowany aż do siódmego koszernego pokolenia
a tego byśmy nie chcieli
za żadne ssanie


o nie!
to już bezpieczniej nabełcić się z glana
i puknąć w bramie jakieś mięcho
co nie odróżni samego ha od tego drugiego
nawet na kolanach

. .
13 października 2011 o 23:43

heh, pewnie będzie podobałosie:0 mnie się nie podoba, bo ten wiersz nie lubi ludzi no i czy ta obwoluta i brokar to one jakieś obowiązkowe są? bo trochu jak mundurek w wierszach:)

zgłoś

. .
13 października 2011 o 23:43

brokat

zgłoś

Arwena
13 października 2011 o 23:51

zrób coś z tym wierszem, bo zamysł i momenty są świetne

zgłoś

Pi.
13 października 2011 o 23:51

zrobię :) jutro z innym sobą wewnątrz :)

zgłoś

Arwena
13 października 2011 o 23:54

z sobą nie, tylko jak oklapnie adrenalinka, uspokój go troszkę ;)

zgłoś

Bazyliszek
13 października 2011 o 23:52

czy pozwala obmacywac sie sie po cyckach....a czy musi, kobiety to nie tylko cycki, one dzieku bogu wieciej.....wiec nie

zgłoś

Pi.
13 października 2011 o 23:59

hmmm... Arweno... mam wrażenie że nastąpiło jakieś nieporozumienie... tekst "poetessa" nie jest chwilówką, strumieniówką czy też czymkolwiek tworzonym ad hoc... nie ma we mnie adrenaliny - adrenalina pojawia się w wierszu, który pisany był kilka razy by z pomysłu wykiełkować w obraz ostateczny... jak to celnie zauważyła "figa" - nie lubi ludzi... ale nie tych ludzi, których "figa" ma na myśli.

zgłoś

. .
14 października 2011 o 00:02

oj, no nie do mnie, ale odpowiem:0 mnie się ogólnie nielkubienie przeczytało, bez podziałów, genderów i innych:)

zgłoś

Miladora
14 października 2011 o 00:00

A ja się ubawiłam, Pi. :))))) Że tak pojechałeś. ;) Od strony psychologicznej naprawdę nieźle. ;)

zgłoś

Pi.
14 października 2011 o 00:01

jak "Silny" u Masłowskiej? :)

zgłoś

Miladora
14 października 2011 o 00:05

Nie czytam Masłowskiej. :)))

zgłoś

Arwena
14 października 2011 o 00:02

skąd mi to wiedzieć? nie było objaśnienia do wiersza :) czytam co figa.... i ok, podzielam zdanie, miłego Pi :)

zgłoś

Pi.
14 października 2011 o 00:05

do wierszy nie pisze się legendy :)

zgłoś

Pi.
14 października 2011 o 00:02

miłego Arweno... :)

zgłoś

Arwena
14 października 2011 o 00:03

:) jak zawsze re :)

zgłoś

Pi.
14 października 2011 o 00:04

Figo... wiersz stanowczo nie lubi... narratora... :)

zgłoś

. .
14 października 2011 o 00:07

ale lubi gadać:)

zgłoś

Szel
14 października 2011 o 00:05

:PP

zgłoś

issa
14 października 2011 o 07:06

Aż korci, żeby czytać wersy w wyborze, w którym zostanie połowa słów, a może i mniej. Bo jest parę myśli strzelistych. Zdecydowanie przedekorowane. Dobrego.

zgłoś

issa
14 października 2011 o 07:10

p.s. spojrzałam jeszcze raz i jednak mniej. 1/4 by wystarczyła.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
14 października 2011 o 08:39

hehe, dobre, bardzo dobre! :)

zgłoś

Małgorzata Południak
15 października 2011 o 00:28

Mam cię!

zgłoś

Małgorzata Południak
15 października 2011 o 00:28

eee, naprawdę? "a tego byśmy nie chcieli za żadne ssanie "

zgłoś

Pi.
15 października 2011 o 00:29

ale uważaj - to nie śrubokręt :)

zgłoś

Małgorzata Południak
15 października 2011 o 00:51

Będę uważała :P

zgłoś

laura bran
15 października 2011 o 00:31

wcale niezły

zgłoś

nicnowego
19 stycznia 2017 o 23:53

intrygujące masz Pan myśli

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się