chwila chwila, na nic nikogo nie skazuje, jedynie określam jakie wybory mnie i tylko mnie i według mnie i dla mnie, tu w tych komentarzach istniały :) zwyczajnie napisałam mój komentarz, zanim pojawił się Twój, stąd wykluczenie, moje stwierdzenie o wegetarianizmie odnosiło się do pytania theodora :) a nie do cieżkości trawienia komunizmu
nie ma czegoś takiego jak "Wasz świat" jest jeden jedyny, którego jesteś częścią. Nie da się wyalienować no chyba, że od dziś rozpoczniesz pustelniczy tryb życia, z dala od ludzi w jakiejś jaskini w Tybecie
Mylisz się. Stoję poza Waszym światem i potrafię to zrobić. Można się znaleźć w takiej sytuacji również mimowolnie. Wiele jest ludzi, którzy tego nie chcą a wciąż "stoją gdzieś obok". Poeta to wybiera, człowiek nieszczęśliwy tak musi. Lecz czy to nie to samo...
fantastycznie zmywa kurz i inne takie pływalnia;)
zgłoś
Znam świat, w którym nie spotkałem nikogo, kto zrezygnowałby z jego dobrodziejstw
zgłoś
świat bywa takim jakim chcemy go widzieć, chyba jakoś tak
zgłoś
ale żeby to była jakaś reguła to raczej nie ;d
zgłoś
Bardziej wyjątek niż reguła :) niestety...
zgłoś
z różnych prawideł to ja znam się tylko na tych , które do oficerek wkładało się, żeby skórzane cholewki trzymały fason;d
zgłoś
nie ma siem co tak kurczakowo trzymać formułki;)
zgłoś
a gdzie jest nasz świat?
zgłoś
U Ciebie nie wiem. Mnie osacza ze wszystkich stron :( Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)
zgłoś
:) osacza nasz czy wasz?
zgłoś
mnie trochę po czułkach drapie ten dysonans między awatarem a dziennikiem;)
zgłoś
A co masz konkretnie na myśli?
zgłoś
nie wiem czy powinienem zostać nihilistą czy wegetarianinem?:)
zgłoś
Z dwojga złego zostań komunistą, ratuj siebie zbawiając świat, który nie chce twojego zbawiania
zgłoś
wegetarianizm jest chyba bardziej uciążliwy ;)
zgłoś
Ale nie wiem czy komunizm nie będzie cięższy do strawienia :)
zgłoś
nie nie, komunizmu nie biorę pod uwagę, chodziło mi o wybór między nihilistą a wegetarianinem :)
zgłoś
Ależ dlaczego wykluczasz go z możliwości wyboru, skazując na zapomnienie tylu ludzi, którzy pracowali na jego dorobek?
zgłoś
chwila chwila, na nic nikogo nie skazuje, jedynie określam jakie wybory mnie i tylko mnie i według mnie i dla mnie, tu w tych komentarzach istniały :) zwyczajnie napisałam mój komentarz, zanim pojawił się Twój, stąd wykluczenie, moje stwierdzenie o wegetarianizmie odnosiło się do pytania theodora :) a nie do cieżkości trawienia komunizmu
zgłoś
Wiem wiem, kolejność komentarzy była jak najbardziej słuszna :) ja tylko chciałem się trochę podroczyć
zgłoś
oops:D
zgłoś
Nice one :)
zgłoś
plus za szczerość
zgłoś
współodpowiadamy..
zgłoś
a jaką masz pewność, że Twój świat nie jest tak samo obrzydliwy jak każdego z osobna ?
zgłoś
To wszystko opinia autora. Mój świat nie jest dla mnie obrzydliwy bo tak czuję.
zgłoś
Mój świat jest piękny i jestem szczęśliwa, że dane mi było go poznać:)
zgłoś
nie ma czegoś takiego jak "Wasz świat" jest jeden jedyny, którego jesteś częścią. Nie da się wyalienować no chyba, że od dziś rozpoczniesz pustelniczy tryb życia, z dala od ludzi w jakiejś jaskini w Tybecie
zgłoś
Mylisz się. Stoję poza Waszym światem i potrafię to zrobić. Można się znaleźć w takiej sytuacji również mimowolnie. Wiele jest ludzi, którzy tego nie chcą a wciąż "stoją gdzieś obok". Poeta to wybiera, człowiek nieszczęśliwy tak musi. Lecz czy to nie to samo...
zgłoś
ah tak? :) chciałabym to zobaczyć
zgłoś
Trzeba by było stanąć obok, poza :)
zgłoś