wiosenny odlot

tabor chmur na południe się toczy
usiądę na którejś do ciebie popłynę
cienie zawistne pozostaną z boku
wypłowiałe wspomnienia będą w tyle
 
przebiśniegi, co jeszcze nie wzeszły
w smutku utoną
nie powstrzyma mnie grad
słów przekornych i zazdrosnych
będziesz świeżym powiewem
mojej drugiej młodości
 
 
zauroczysz wszystkie
moje troski            
paletą kolorów zapłoną nasze łąki
wśród kiści bzów pieśń swą zanuci
mały konik polny
uczucie, co rozkwitnie
przetrwa do kolejnej wiosny
 
 
 

gabrysia cabaj
3 lutego 2011 o 16:19

piękny, optymistyczny wiersz

zgłoś

Withkacy
4 lutego 2011 o 13:32

mojej drugiej młodości i tak trzymać Edmundzie

zgłoś

Józef Załuski
5 lutego 2011 o 20:30

Czekamy wszyscy niecierpliwie na wiosnę a prologiem niej - niech będzie ten wiersz.Bowiem wiosna to pora miłości i radości !

zgłoś

Nina Malina
6 lutego 2011 o 12:47

Piekny wiersz,pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się