będę twoim echem

   
  
kiedy noc swoje rekwizyty rozkłada 
cały zanurzam się w twoim oddechu 
w dotyku mej dłoni cię skrzętnie chowam 
do twarzy przykładam promyki uśmiechu 
czasem tylko blask księżyca odsłania twe ciało 
wtedy ukradkiem w zaułek rozkoszy się wkradam 
choć droga nas dzieli daleka zasypiamy razem 
pozostanę przy tobie do świtu jak echo 

Withkacy
2 lutego 2011 o 20:51

pozostanę przy tobie do świtu jak echo/ ciekawie

zgłoś

Józef Załuski
5 lutego 2011 o 20:34

Czy można piękniej i delkatniej wyrazić uczucie ? Tak ! Dowód : czytaj powyższy wiersz i delektuj się treścią. Może "ramota" ale jakże doskonała!

zgłoś

Nina Malina
6 lutego 2011 o 12:49

a ja myske ze pozostaniesz o wiele dłużej niz do świtu,cudenko.Pozdroweczka

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się