Analiza szczęścia

Bezbronne liście zmywa fala,
pszczoła pracowicie nektar warzy.
Dłońmi dotykam skrawku nieba,
oddechem twym namaszczam swoje skronie
Nad Czaczą, co noc serce me zachodzi,
zmysłami dotykam twe spojrzenie,
tak bardzo lubię marzyć.

Po zachodniej stronie słońce płonie,
pogodne myśli chwytam w sieci.
Wieczorem pegaza swego wnet dosiądę,
nocą na spacer Cie zaproszę.

Acardem serce wspomagane, jest przedłużeniem mego tchnienia.
Jak ćma podążam w jasną stronę - imię twe moim jest wektorem?
A my ci sami starzy , jednak młodzi,
trwamy w swoim przeznaczeniu.

Saranova
10 czerwca 2010 o 04:36

Dobre te Twoje wiersze. Lubię je. A serc wspomaganych acardem tu znacznie więcej ;)

zgłoś

Józef Załuski
10 czerwca 2010 o 22:24

Acard z medycznego punktu widzenia służy do rozrzedzania krwi i chroni serce przed najgorszym !Czyzby autor wspomagał farmaceutów w formie kryptoreklamy. Szczęście analizować można tylko własne więc drogi autorze podejrzewam ,że jesteś szczęśliwy !

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
10 czerwca 2010 o 22:35

Szczęście to często ulotne chwile , będące także i moim udziałem ! Choć do pełnego spełnienia droga daleka i wyboista ...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się