Ulotna fantazja



 
na czystej pościeli
zapach twego ciała czuje
nieposkromioną falą uczuć
w głąb niepostrzeżenie wnikam
delikatnie opuszkami palców
kroki w gąszczu liczę
spojrzeniem mnie obejmujesz
a księżyc milczy
srebrzystą tarczą granice nam wyznacza
 
czy kiedy zgaśnie?
znów się w marzeniach rozpłyniesz
  

Józef Załuski
21 stycznia 2011 o 22:18

Echa zawiedzionej czy niespełnionej? A może zbyt wyidealizowanej? Przeładowany treścią! o czym wczesniej

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się