Szept anioła



  
okruch nocy świt strzepuje 
las śnieżno białych świerków
 
w porannym słonku się pławi 
pośród mlecznej scenerii 
spojrzenia nasze się snują
 
jeszcze tylko swym uśmiechem 
na dzień dobry cię poczęstuje 
kolejny dzień będzie rajem 
a ja zostanę twoim aniołem 
stając się twoim dobrym cieniem 
 

stateless
30 grudnia 2010 o 23:00

jak czytam , aż chcę powrócić do lektur z dzieciństwa

zgłoś

Margot
31 grudnia 2010 o 16:53

Krótki, ale ciepły... Pozdrawiam :)

zgłoś

Józef Załuski
31 grudnia 2010 o 16:47

Prawie jak modlitwa do Anioła Stróża.

zgłoś

Marcin Małolepszy
8 stycznia 2011 o 12:26

Dobrze mieć swego anioła.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się