okruch nocy świt strzepuje
las śnieżno białych świerków
w porannym słonku się pławi
pośród mlecznej scenerii
spojrzenia nasze się snują
jeszcze tylko swym uśmiechem
na dzień dobry cię poczęstuje
kolejny dzień będzie rajem
a ja zostanę twoim aniołem
stając się twoim dobrym cieniem
jak czytam , aż chcę powrócić do lektur z dzieciństwa
report
Krótki, ale ciepły... Pozdrawiam :)
report
Prawie jak modlitwa do Anioła Stróża.
report
Dobrze mieć swego anioła.
report