|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Do czarnej kawy dolewam śmietany
bielą nasączam każdą chwilę
wiatr po niebie chmury przegania
stado kuropatw gałęziami kołysze
noc czarną kotarą dzień zasłania.
Za oknem chłodne krople bębnią w szyby
stare wspomnienia oznaczam słowem
w oddali czyjeś kroki słyszę
to jeszcze nie ty.
Daleka droga
jeszcze przed nami.
Teraz lepiej ?
zgłoś
Ale ja niestety się kocham w tych frazesach wszak i życie jest frazesem, a ja nie szukam popularności lecz chcę aby mnie to bawiło ! Piszę dla siebie i wąskiej gróbki przyjaciół i to mnie w pełni satysfakcje.
zgłoś
Kupuję bez ostatnich dwóch wersów, wtedy wiersz nie narzuca interpretacji :) podoba mi się
zgłoś
Widzę tak jak Witek. Zakończenie na --to jeszcze nie ty--byłoby swietne.Potem jest jeszcze raz -jeszcze i troszkę się gryzie:))Pozdrawiam:))
zgłoś
Edmundzie masz racje ,daleka droga przed nami,wiersz na tak,cmokus dla Ciebie
zgłoś
Co ja tutaj mogę jeszcze dodać? To tylko chyba ,że dolewanie śmietany do kawy jest JEJ profanacją!
zgłoś
Wiersz ten zaliczył bym do udanych.
zgłoś