|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Zamknięty w popielatej ciszy
gdzie myśli nikt nie słyszy,
zasuszone w wazonie kwiaty
słońce za chwile na zachodzie spłonie.
Stary pamiętnik już zamknięty
choć jeszcze nieotwarty,
za oknami wiatr
po opłotkach się skrada.
Kolejne letnie wspomnienia
niedbale w szufladzie chowam,
jeszcze łyk koniaku kolejny.
Z obrazu na ścianie twarz
mego przodka spogląda
są w nim radości i smutki i uśmiech
jak by się właśnie napił wódki.
Szmeru zegara już nie słyszę,
słowa ugrzęzną w ust mieliźnie,
przepraszam kochanie już nie pije,
i koniec tych bajerów
za nim odwiedzą mnie białe myszki
rodem z PRL u !
Podoba mi się
zgłoś
wiersz super i z humorem,jestem na tak.pozdrawiam
zgłoś
Myszki z PRL u świetne zabawny kawałek.
zgłoś
W PRL-u były nie tylko białe myszki ,ale wszechobecna szarość nas gnębiła do wnętrza. Dobrze , że to tylko wspomnienia niekiedy budzące prawdziwy uśmiech.Za to masz duży , że potrafisz czasem nas rozweselić.
zgłoś