Niepogoda nad Gwdą

Wije się wśród lasów, w mieście się nieco gubi
w gęstych strugach deszczu się chowa
lecz nie stroni od ludzi.

Betonowymi brzegami wartko swe nurty kieruje
gdzie pola nadnoteckie nad Ujściem się snują,
czasem zatrzyma się przy Rodle
rozlewając swe wody na pobliskie alejki,
to znów przed wodną elektrownią kilka dni koczuje
krętym szlakiem przemierza pilskie dzielnice,

jeszcze się nieraz tobą rzeko zachwycę.

Szel
27 września 2010 o 20:12

mialam przyjemnosc przebywac nad dzikimi brzegami Gdwy!! i mnie zachwycila Edmundzie w ten sposob ma dwa co najmniej dwa wiersze twoj i moj:)

zgłoś

Józef Załuski
28 września 2010 o 19:27

Niestety w mieście jej dzikość została ujarzmiona a rozlewiska straciły wiele na uroku. To tak jakby wpuścić lwa do klatki. Aby podziwiać jej piękno trzeba wybrać sie za miasto. Zgrabnie opisałeś kapryśny charakter naszej pilskiej "Wisły"

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
28 września 2010 o 22:00

Tak Józefie aby poznać prawdziwe piękno naszej rzeki trzeba się wybrać po za miasto.

zgłoś

Józef Załuski
29 września 2010 o 22:31

Przypomniał mi się wierszyk z dawnych lat szkolnych "płynie wije się rzeczka jak błękitna wstążeczka,tu się srebrzy tam ginie a tam znowu wypłynie..... niestety dalej pamięć zawodna ale wiersz oddaje charakter naszej "rzeczki"

zgłoś

Marcin Małolepszy
2 października 2010 o 12:21

Byłe kiedyś w tym mieście ale rzeka mnie nie zauroczyła ale wiersz już bardziej.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się