*****




Nie będzie inny pluł mi w twarz
i pytał jak naprawdę na imię mam
bo co to w ogóle za zwyczaje
by być tym, kim jestem, choć nie chcę
wcale

a choć uchodzę za lwa groźnego
to jestem mrówką wzrostu średniego
 
i z tego już tylko morał prosty
niech wszystkie polne rośliny
udają piękne rajskie maliny

Edmund Muscar Czynszak
5 września 2010 o 23:38

Wierszyk ten dedykuje wszystkim zwolennikom anonimowości w internetowym buszu...

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
6 września 2010 o 08:21

Chyba rozumiem Pana zamiar Panie Edmundzie ale wierszyk taki sobie, chaotyczny :-/ raczej mrówka niż lew ;)

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
6 września 2010 o 09:06

Zgadzam się wierszyk na pewno bez większych wartości lecz o przekaz treści mi chodziło, zaistniałej na Trumlu dyskusji czy pisać jawnie czy za kotary anonimowości !

zgłoś

Withkacy
6 września 2010 o 09:38

świetnie się bawiłem, to pierwszy mój uśmiech z rana.

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
6 września 2010 o 20:56

Bardzo się ciesze bo to miało być w miarę zabawne ale i nie pozbawione pewnej puenty. Mam nadzieje że udało mi się czytelnie wyrazić moją myśl ???

zgłoś

Marcin Małolepszy
7 września 2010 o 16:12

Wiersze tym zapewne usiłujesz nawiązać do postawy jednej z artystek Trumla oczywiście przez małe aaaaaaaaa !!! Wiersz bez znaczenia bo osoba której to dedykujesz zapewne nie dorosła jeszcze do zrozumienia niektórych prawd !

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się