Nie będzie inny pluł mi w twarz
i pytał jak naprawdę na imię mam
bo co to w ogóle za zwyczaje
by być tym, kim jestem, choć nie chcę
wcale
a choć uchodzę za lwa groźnego
to jestem mrówką wzrostu średniego
i z tego już tylko morał prosty
niech wszystkie polne rośliny
udają piękne rajskie maliny
Wierszyk ten dedykuje wszystkim zwolennikom anonimowości w internetowym buszu...
report
Chyba rozumiem Pana zamiar Panie Edmundzie ale wierszyk taki sobie, chaotyczny :-/ raczej mrówka niż lew ;)
report
Zgadzam się wierszyk na pewno bez większych wartości lecz o przekaz treści mi chodziło, zaistniałej na Trumlu dyskusji czy pisać jawnie czy za kotary anonimowości !
report
świetnie się bawiłem, to pierwszy mój uśmiech z rana.
report
Bardzo się ciesze bo to miało być w miarę zabawne ale i nie pozbawione pewnej puenty. Mam nadzieje że udało mi się czytelnie wyrazić moją myśl ???
report
Wiersze tym zapewne usiłujesz nawiązać do postawy jednej z artystek Trumla oczywiście przez małe aaaaaaaaa !!! Wiersz bez znaczenia bo osoba której to dedykujesz zapewne nie dorosła jeszcze do zrozumienia niektórych prawd !
report