ostatni pochód

Kiedy już będziesz wolna,
umilknie ostatni dzwonek,
telefon głos swój straci
i łza w smutku utonie.

Urodzisz kolejną jutrzenkę
słońce na nowo powstanie
ja pójdę w swoją stronę,
gdzie czarne królują anioły.
 
Twój obraz poniosę przed sobą,
Imię na drzewce wciągnę.
Życia mego królowo!

Szel
20 lipca 2010 o 00:28

hold dla Ukochanej.....piekny Edmundzie kobiety__

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
20 lipca 2010 o 06:29

Cóż dla mnie jak każdy to koniec powinien mieć swoje przysłanie .

zgłoś

Marcin Małolepszy
20 lipca 2010 o 08:27

Odejdz w pokoju i daj sobie spokój

zgłoś

Marcin Małolepszy
20 lipca 2010 o 20:33

Ta łza zatopiona w smutku ? ale łza w moczona w radości także nie brzmi dobrze > ?

zgłoś

Nina Malina
22 lipca 2010 o 18:14

wiersz jest dobry,pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się