Gadatliwa proza spotkała
na spacerku poezję
- Wiesz co poezjo jesteś
oszczędna małomówna
zbyt serio treściwa
Gdzie twoje szerokie horyzonty? Powiedz
coś bo pomyślą że mówię do słupa!
-Tam
odezwała się cicho poezja
Jej ręka wskazywała kwiatek...
patrze taki teraz na ciebie Mamadou i usmiecham sie do wspomnien____ przesympatycznych poniekad:)
zgłoś
Gdzie twoje szerokie horyzonty?/Tam/odezwała się cicho poezja/wskazując kwiaty. Tak bym zapisała, bez tego: powiedz... Pozdrawiam :)
zgłoś
Bardzo interesujacy poacztaek, dla mnie konczy sie do slupa. Pozdrawiam:)
zgłoś
przłączam się do powyższch komentarzy, szczególnie co do kwiatka
zgłoś
Może być kwiatek i może być coś bliższego ciału, intymniej należącego do poety.
zgłoś
Napisane z niezwykłym wyczuciem piękna. Czekam na więcej.
zgłoś
Wiersz napisany bardzo dobrze, malowniczy, treściwy, podoba mi się. Ciekawie go kończysz, odrobiną niedopowiedzenia. Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
myslalem, ze to tez proza, ale zakonczeniem zmieniles mi zdanie, brawo bardzo udane, pozdrawiam
zgłoś